Éverton Ribeiro: Przywilej gry dla Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Éverton Ribeiro zaliczył dobry występ w środowy wieczór na stadionie Maracanã w wygranym 2:1 przez Flamengo meczu z Vélez Sarsfield w półfinale Copa Libertadores. Dzięki zwycięstwu (łącznie 6:1 w dwumeczu), Rubro-Negro awansowali do finału, w którym zmierzą się z Athletico Paranaense.

Będzie to trzeci finał najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej dla Évertona Ribeiro w koszulce Flamengo w ciągu czterech lat. W środę zawodnik został rekordzistą klubu z Rio de Janeiro pod względem występów w Copa Libertadores. Ma teraz na swoim koncie 49 meczów i wyprzedził Júniora, który rozegrał 48 gier. Jubileuszowy 50 występ będzie miał miejsce w finale, który zostanie rozegrany w dniu 29 listopada na stadionie Monumental Isidro Romero Carbo w ekwadorskim Guayaquil.

"To zaszczyt zagrać dla Flamengo, mając taki rekord 49 meczów. Jestem gotowy na 50 w finale. Musimy uczyć się na błędach z przeszłości, ale będziemy dobrze pracować, aby zdobyć trzeci tytuł". - powiedział Éverton Ribeiro, mistrz z 2019 i wicemistrz Copa Libertadores z 2021 roku.

Goście z Argentyny objęli prowadzenie 1:0 po trafieniu Lucasa Pratto, jednak dzięki wysokiemu zwycięstwu 4:0 w pierwszym półfinałowym meczu w Buenos Aires, podopieczni trenera Dorivala Júniora nie rozpaczali i zdołali ostatecznie wygrać dzięki bramkom Pedro i Marinho. Éverton Ribeiro zaliczył asystę przy wyrównującym golu.

"To była trudna gra, bo to półfinał Libertadores. Mieliśmy przewagę, ale chcieliśmy wygrać i dobrze grać. Wyszli na prowadzenie, ale byliśmy spokojni, zorganizowani, mieliśmy świetną drugą połowę. Dorival pomógł nam i pokazał, co należy poprawić. Kibice również nam pomogli wspierając nas". - powiedział ESPN.

iconautor: MentiX

icon 08.09.2022

icon05:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy