Éverton Ribeiro krytykuje sędziego
Éverton Ribeiro rozegrał kolejny dobry występ w koszulce Flamengo, ale opuszczał murawę Maracany niezadowolony z zremisowanego 1:1 klasyku przeciwko Vasco. W ocenie pomocnika, Rubro-Negro byli zespołem lepszym i zasłużyli na zwycięstw, ale trafili na dobrą obronę rywali.
"Myślę, że dla nas ten wynik jest bardzo zły. Przez całe spotkanie próbowaliśmy atakować, a oni skupiali się na obronie i udało im się zdobyć bramkę, chwilę po tym jak wyszliśmy na prowadzenie. Później zamknęli całą grę. Wiedzieliśmy, że tak będzie, ale do końca próbowaliśmy zdobyć zwycięską bramkę." - powiedział Éverton Ribeiro.
W końcówce spotkania Éverton Ribeiro został uderzony przez Riascosa, co wywołało awanturę. W rezultacie sędzia Ricardo Marques Ribeiro pokazał cztery czerwone kartki: dla Gustavo Cuéllara i Rhodolfo z Flamengo oraz Riascosa i Breno z Vasco. Zdaniem pomocnika, arbiter "chciał się pojawić" i przesadził z czerwonymi kartonikami.
"Myślę, że sędzia przesadził z kartami w tym całym zamieszaniu. Sądzę, że chciał się pojawić trochę za bardzo. Takie rzeczy czasem się zdarzają, to jest gra. Dzięki Bogu obyło się bez walki." - dodał zawodnik.