Éverton Ribeiro łamie etykietkę "znikania" w finałach

Rozmiar tekstu: A A A

Éverton Ribeiro zostawił jakąkolwiek nieufność wobec swojego nazwiska z tyłu. Pomocnik był jednym z najlepszych graczy na boisku w środowym meczu Copa do Brasil pomiędzy Flamengo a Corinthians na stadionie Maracanã.

Ze strony kibiców Rubro-Negro istniała "etykieta", że pomocnik znika w ważnych spotkaniach. Na pewno część fanów, która tak myśli, prawdopodobnie na kilka dni ukryje się w jaskini.

Éverton Ribeiro był nie tylko "małą lokomotywą" w linii pomocy, którą zdobył w formacji Dorivala Júniora, ale był także liderem technicznym i jednym z nielicznych graczy Flamengo, aby złamać próbę presji Corinthians - głównie w pierwszej połowie, kiedy Timão nie dokonało jeszcze taktycznej zmiany trzech napastników.

To Éverton Ribeiro podał do Pedro, który otworzył wynik meczu. Również on strzelił gola, który jednak nie został uznany z powodu znajdującego się na pozycji spalonej Gabriela Barbosy. W serii rzutów karnych pokonał Cássio, gdy nie mógł się pomylić - wówczas to Corinthians wygrałoby Copa do Brasil.

Od 91% skuteczności w podaniach do dwóch wysokich podań, Éverton Ribeiro był praktycznie wszechobecny. Od ataku do obrony, gra Flamengo zawsze przechodziła przez swoją "siódemkę" - w konsekwencji nie da się ukryć, że zdobyte trofeum ma również duży udział pomocnika.

Osiągnięcie, którego brakowało w sensie zespołowym, ale w świetnym indywidualnym sezonie - siedem goli i osiem asyst w 2022 roku i marzenie o znalezieniu się w kadrze reprezentacji Brazylii na Mistrzostwa Świata w Katarze - Éverton Ribeiro jest decydujący.

iconautor: MentiX

icon 20.10.2022

icon12:42

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy