Éverton Ribeiro: "Jestem oburzony, ciężko pracowaliśmy"
Flamengo zremisowało 2:2 sobotnie spotkanie z Vitórią na Barradão i zdobyło jeden punkt w debiucie w Campeonato Brasileiro. Jednak na przebieg spotkania miał wpływ błąd sędziego, który w 10 minucie gry pokazał czerwoną kartkę Évertonowi Ribeiro i podyktował nieistniejący rzut karny dla gospodarzy. Po końcowym gwizdku arbitra, pomocnik Rubro-Negro skarżył się na decyzję arbitra.
"To był bardzo szybki strzał, który nie zbliżył się do mojej ręki. Sędzia był pewny swojej decyzji. Próbowałem mu pomóc, rozmawiał z asystentem za bramką, który jest właśnie po to. Powiedziałem mu, że on i asystent są w błędzie. Nie warto później przepraszać. Jestem oburzony, ciężko pracowaliśmy przez te dwa tygodnie i mogliśmy dzisiaj uzyskać lepszy wynik, gdyby nie ten błąd." - powiedział Éverton Ribeiro.