Evertton Araújo ocenia rywalizację z Palmeiras o Brasileirão po remisie Flamengo z Vasco

Rozmiar tekstu: A A A

Dzień po tym, jak Palmeiras zremisował z Santosem, Flamengo również podzieliło się punktami z Vasco na stadionie Maracanã. Po niedzielnym meczu defensywny pomocnik Rubro-Negro, Evertton Araújo, ocenił rywalizację z Alviverde o pozycję lidera Campeonato Brasileiro. Obecnie drużyna z São Paulo ma sześciopunktową przewagę nad Rubro-Negro, jednak rozegrała o jeden mecz więcej.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Nie da się nie patrzeć (na wyniki Palmeiras). W domu oglądamy mecze. Ale chodzi dużo bardziej o nas, o to, co robimy na boisku, bez patrzenia na przeciwnika. Musimy dać z siebie wszystko, żeby ich wyprzedzić." - powiedział Evertton Araújo.

W klasyku rozgrywanym w ramach 14. kolejki Flamengo prowadziło z Vasco 2:0 aż do końcówki, po golach Pedro i Jorginho. Jednak straciło prowadzenie po dwóch akcjach z dośrodkowań, wykończonych przez Roberta Renana i Hugo Mourę. Według młodego defensywnego pomocnika drużyna obniżyła poziom gry w końcowych minutach i nie może używać braków takich zawodników jak Giorgian de Arrascaeta i Lucas Paquetá jako wymówki dla wyniku.

"Mieliśmy kontrolę nad meczem do pewnego momentu drugiej połowy, ale niestety trochę obniżyliśmy poziom, co nie może się zdarzyć. Rozmawialiśmy w szatni, trzeba zobaczyć, co poszło źle, żeby nie dopuścić do tego ponownie. Braki kadrowe dają się we znaki, ale nie kontrolujemy wszystkiego. Kto jest na boisku, daje radę. Nasza kadra jest bardzo jakościowa, to nie jest wymówka. Kto wejdzie, kogo wybierze Jardim, musi dać z siebie wszystko." - ocenił.

Na koniec Evertton Araújo ponownie podkreślił bardzo dobrą formę pod wodzą Leonardo Jardima. Od czasu kontuzji Ericka Pulgara i Jorginho, który już wrócił do gry, 23-latek wywalczył miejsce w podstawowym składzie.

"Robię wszystko, co muszę, na boisku i poza ośrodkiem treningowym, dbam o siebie w domu, żeby być gotowym do gry. Jestem bardzo szczęśliwy z tej serii występów, o którą modliłem się do Boga. Bardzo się cieszę, że gram i pomagam Flamengo." - podsumował.

JARDIM SKOMENTOWAŁ RYWALIZACJĘ MIĘDZY PULGAREM A EVERTTONEM

Na konferencji prasowej trener Flamengo mówił o walce o miejsce pierwszego defensywnego pomocnika w wyjściowej jedenastce po powrocie Ericka Pulgara do zdrowia. Mimo pochwał dla chilijskiego piłkarza Portugalczyk jasno dał do zrozumienia, że Evertton Araújo nie odda łatwo swojej pozycji.

"Erick to również znakomity zawodnik, musi się wyleczyć z kontuzji, wrócić do treningów i pokazać swoje umiejętności. Gdyby był w 100%, na pewno by zagrał. Erick był w dobrej formie, Evertton był drugą opcją, teraz role się odwróciły. Obciążenie jest duże, potrzebujemy wszystkich." - stwierdził szkoleniowiec.

iconautor: MentiX

icon 04.05.2026

icon06:32

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy