Fabrício Bruno: Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz

Rozmiar tekstu: A A A

Ponad 50 tys. widzów oglądało sobotnie zwycięstwo Flamengo 1:0 nad Atlético Mineiro na stadionie Maracanã. Zwycięską bramkę po strzale głową zdobył Éverton Cebolinha, który wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie od Fabrício Bruno. Była to pierwsza asysta obrońcy w koszulce Rubro-Negro, który myśli już o środowym finale Copa do Brasil z Corinthians.

Starter "drużyny Brasileirão", Fabrício Bruno pochwalił pracę zespołu w krajowych rozgrywkach i wzmocnił dobre wyniki. Dodatkowo defensor świętował podanie, które zaowocowało jedyną bramką w meczu.

"Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Atlético jest bardzo wykwalifikowane, ale drużyna, która gra w Brasileiro, osiągnęła świetne wyniki. Dziękujemy Nação za przybycie i teraz czas na odpoczynek przed środą. Asysta? To podanie, które wykonywałem od dłuższego czasu. Mam kilka takich zagrań w Bragantino. Cieszę się, że mogę pomóc nie tylko w defensywie, ale także z przodu. Cebolinha dobrze zagrał tę piłkę. Cieszę się z asysty". - powiedział Fabrício Bruno.

Dzięki zwycięstwu Flamengo osiągnęło 55 punktów i awansowało na trzecie miejsce w tabeli Campeonato Brasileiro. Teraz zespół Dorivala Júniora przekręca klucz i skupia się na Copa do Brasil. Rewanżowe spotkanie przeciwko Corinthians odbędzie się w środę na stadionie Maracanã. Na Neo Química Arena był bezbramkowy remis.

iconautor: MentiX

icon 16.10.2022

icon11:49

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy