Filipe Luís: Flamengo ma swoje DNA

Rozmiar tekstu: A A A

Adaptacja bez utraty esencji: jeśli zależy to od Filipe Luísa, to właśnie taka jest recepta na ponowne zdobycie świata. Tuż przed debiutem w Copa Intercontinental trener mówi, że jest pewny, iż jego drużyna może sięgnąć po tytuł, inwestując w ten sam styl gry, który został ukoronowany czterema tytułami w tym sezonie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Spróbujemy. Flamengo ma swoje DNA. Kibice chcą, żeby drużyna zawsze była agresywna, starała się odbierać piłkę rywalowi i atakowała jak najszybciej. To jest nasz sposób gry, ale oczywiście gramy przeciwko przeciwnikom, którzy próbują robić to samo." - powiedział Filipe Luís.

Szkoleniowiec uważa, że możliwość zmierzenia się w finale turnieju z europejską potęgą, Paris Saint-Germain, nie powinna zmusić Flamengo do zmiany stylu gry i swoich przekonań. Nawet jeśli porażka 2:4 z Bayernem Monachium w 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata jest tego przykładem, trener mówi o adaptacji, ale bez utraty esencji, która pozwoliła drużynie zdobyć cztery tytuły w 2025 roku.

"Czasami oni mogą mieć zawodników wyższej klasy i będziemy musieli się bronić. Tak jest w piłce nożnej. Ale od samego początku zawsze staramy się grać naszym DNA i według tego samego modelu, który nas tu zaprowadził." - stwierdził Filipe Luís.

Nawet przyznając przewagę francuskiej drużynie w ewentualnym finale, Filipe Luís wierzy w kolejne zwycięstwo nad europejskim rywalem, po pokonaniu Chelsea w fazie grupowej Klubowych Mistrzostw Świata. Wyzwaniem będzie również pokonanie mistrzów z CONCACAF i Afryki po drodze.

"To trudne, bo musimy rozegrać trzy mecze w siedem dni i zagrać z PSG w finale, które jest obecnie najlepszą drużyną świata. Mają najlepszych zawodników. Ale wierzę, że w piłce nożnej wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy w dobrym momencie, w dobrej formie, dobra energia w szatni. Wierzę, że możemy pokonać Cruz Azul, potem Pyramids w półfinale, a następnie ich." - zakończył Filipe Luís.

Droga Flamengo w Copa Intercontinental zaczyna się w środę meczem przeciwko Cruz Azul. Zwycięzca zmierzy się z Pyramids z Egiptu 13 grudnia. Kto wygra to spotkanie, stanie naprzeciw Paris Saint-Germain w wielkim finale, zaplanowanym na 17 grudnia.

iconautor: MentiX

icon 10.12.2025

icon06:55

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy