Filipe Luís: Wierzymy w swój sposób gry
Flamengo powtórzyło wyczyn, ponownie pokonało Vasco i awansowało do finału Campeonato Carioca. Sobotni wynik 2:1 na stadionie Maracanã zapewnił Rubro-Negro miejsce w decydującym starciu i wywołał pochwały ze strony Filipe Luísa. Po meczu trener pochwalił występ swojej drużyny, mimo że to rywale jako pierwsi zdobyli bramkę.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Wspaniały mecz mojej drużyny, zdominowaliśmy przeciwnika, nawet zaczynając od straty. Po tym, jak straciliśmy gola, jeszcze bardziej uwierzyliśmy w plan gry i model. Zespół grał dalej w ten sam sposób, z dużą cierpliwością. Wielokrotnie docieraliśmy do pola karnego Vasco w pierwszej połowie. To był doskonały mecz, bardzo się cieszę z postawy zawodników. Bardzo, bardzo wysoka intensywność, są w świetnej formie. Mam nadzieję, że to utrzymają. Co do kolejnego meczu, pozwólcie mi dzisiaj odpocząć, przynajmniej." - powiedział Filipe Luís.
Dzięki awansowi do finału Flamengo czeka teraz na zwycięzcę meczu Fluminense kontra Volta Redonda, który odbędzie się w niedzielę. W pierwszym spotkaniu Tricolor wygrali 4:0. Finałowe mecze zaplanowano na 19 marca (pierwszy mecz) i 22 lub 23 marca (rewanż). Filipe Luís unikał bezpośrednich komentarzy na temat rywala w finale, ale zasugerował możliwą konfrontację z Fluminense.
"Pozwólcie mi dzisiaj odpocząć, zjeść spokojną kolację i jutro pomyśleć o Fluminense. Fluminense zagra z Volta Redonda, która jest świetnym zespołem. Jedyne, o czym teraz myślę, to odpocząć tej nocy, a potem zacząć przygotowania do tego meczu. To będzie siódmy klasyk w 11 meczach. Zagramy osiem klasyków w 12 spotkaniach. Będzie bardzo trudno, jeśli zmierzymy się z Fluminense w finale, ale oni mają jeszcze jeden mecz do rozegrania." - podsumował Filipe Luís.
INNE WYPOWIEDZI FILIPE LUÍSA
DANILO
"Poczuł lekki dyskomfort w nodze i zdecydowaliśmy się nie ryzykować. Rozegrał trzy mecze, aby wrócić do rytmu gry. Zdecydowaliśmy się nie zabierać go na pierwszy mecz. Nie zregenerował się tak, jak oczekiwaliśmy. Musimy uszanować procesy fizjoterapii, aby kiedy będzie mógł wejść i walczyć o piłkę, robił to na maksimum, bez narażania się na ryzyko. Wiemy, że przed nami dwa finały, a on jest również powołany do reprezentacji Brazylii, więc postaramy się całkowicie wyeliminować jego ból."
SKŁAD Z VARELĄ W ODWRÓCONEJ ROLI, Z ALEXEM SANDRO I AYRTONEM LUCASEM JAKO OPCJAMI
"Po pierwsze, Alex Sandro i Ayrton Lucas wrócili po kontuzjach, trenowali ze mną w tym tygodniu. Ayrton doznał niewielkiego urazu kolana, który sprawiał mu duży dyskomfort podczas tych dni rehabilitacji. Alex również wraca po kontuzji, ale głównie chodziło o moment Vareli. To zawodnik, który robi wszystko dobrze, rozegrał świetne mecze i nie zasługiwał na to, aby wypaść z zespołu. Takie było moje przemyślenie. Dzisiejszy mecz był dla niego. To zawodnik, o którym już wam mówiłem, że bardzo go podziwiam i mam przyjemność z nim pracować. Uznałem, że zasługuje na to, aby być podstawowym składzie w dzisiejszym meczu, w klasyku, po tym, jak był tak ważny w pierwszym meczu półfinałowym."
DE LA CRUZ
"Musimy obchodzić się z nim szczególnie ostrożnie, ale jest on bardzo ważnym zawodnikiem dla naszego modelu. Doskonale rozumie tę pozycję i daje nam dużą przewagę. Potrafi samodzielnie wyprowadzić zespół z presji. Jest bardzo intensywny w pressingach, wykonuje doskonałe asekuracje, broni zarówno w środku pola, jak i wyżej... To dla nas niezwykle ważny gracz. Jestem przekonany, że odpowiednio go dozując, będzie miał duży wpływ na grę. Mamy też Allana, Pulgara, Everttona, którzy są na tym samym poziomie. Mam naprawdę dobrą kadrę."
CZY FLAMENGO NIE POSTRZEGA JUŻ VASCO JAKO RYWALA?
"Trener postrzega każdego jak Manchester City. Za każdym razem widzę przeciwnika jako najlepszą drużynę na świecie. Przez ostatnie lata, z powodu dysproporcji finansowej, klasyk stracił trochę na znaczeniu dla kibiców, ale dla zawodników, zapomnij. Klasyk to klasyk. Wydobywa z każdego zawodnika to, co najlepsze, decydujący gracze rosną w siłę, Vasco dobrze się zorganizowało, aby rozegrać dobry mecz. To bardzo trudne i ma wpływ psychiczny na zawodników. Wszyscy biegną do ostatniej sekundy. To jest klasyk. Będzie to osiem klasyków w 12 meczach, a to psychicznie jest obciążenie."
JAK DZIAŁA TWÓJ PROCES OCENY POD WZGLĘDEM TECHNICZNYM?
"Trener nie myśli tylko o ułożeniu tej prostej układanki. Czasami się udaje, czasami nie działa tak, jak oczekujemy. Ale wiem, że posiadanie dwóch zawodników takiej klasy (Plata i Luiz Araújo), a do tego konieczność gry z nimi w pewnym sensie improwizowanych, na pozycjach, na których nie czują się zbyt komfortowo, to dla mnie przywilej. Obaj chcą grać i pomagać zespołowi. Jeden z nich nie miałby dziś zaczynać, albo może Arrascaeta lub Gérson nie zaczęliby. Wybrałem Platę z wielu powodów. Po pierwsze, daje nam dużo dynamiki w grze, a po drugie, jego faza defensywna jest wyjątkowa, ma kondycję, która pozwala mu utrzymać wysoką intensywność przez 90 minut. Luiz Araújo, bo nie myślę tylko o 45 minutach, myślę o 90. Jest bardzo silny, gdy wchodzi w drugiej połowie, co nie oznacza, że będzie rezerwowym lub będzie wchodził tylko w drugiej połowie. Trener waży wszystko i decyduje, wiedząc, że jeden zawodnik będzie niezadowolony z powodu niegrania, lub kilku. Moja praca polega na tym, aby zawsze myśleć o zespole i robić to, co uważam za najlepsze dla drużyny."
POCHWAŁY OD MEDIÓW
"Jako trener żyjemy bez pewności siebie. Zawsze myślimy, że następny przeciwnik jest najtrudniejszy. Nie mogę myśleć o liczbie meczów bez straconego gola, o liczbie meczów bez porażki. Jeśli powiecie mi, ile meczów nie przegrałem, nawet o tym nie myślę. Te nagłówki są dla was (mediów). Dobrze, że mówią dobrze. Cieszę się tym procesem nauki."
EWOLUCJA FLAMENGO
"Zawsze możemy się rozwijać. Nigdy nie będę zadowolony z występu i zawsze znajdę mikro szczegóły, które można poprawić zarówno drużynowo, jak i indywidualnie. Ten środek pola dobrze się zna i jest niebezpieczny dla przeciwnika. Bardzo trudny do zablokowania. Jestem zadowolony, ale chcę kontynuować rozwój. Widzimy poziom jakości w wychodzeniu z piłką od obrońców, jakiego może nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Jestem pod wrażeniem jakości moich zawodników."
NA POCZĄTKU ROKU ZAWODNICY SKARŻYLI SIĘ NA TWARDĄ MURAWĘ NA MARACANIE. CZY STAN NAWIERZCHNI SIĘ POPRAWIŁ?
"Gdybym sam grał, odpowiedź byłaby znacznie łatwiejsza. Nie mogę już oceniać w ten sam sposób. Wiem, że zawodnicy cierpią z powodu piłki, a niska murawa sprawia, że jest jeszcze szybsza. Dobrze, że po naszych uwagach starają się pomóc, poprawić i dostosować w ramach możliwości firmy zarządzającej tym stadionem, tą murawą. Idealna, jak dywan, nie jest. Ale uważam, że jest w rozsądnym stanie, aby grać w dobrej jakości piłkę nożną."
FORMA GÉRSON I ARRASCAETY W 2025 ORAZ ZDOLNOŚCI KREATYWNE FLAMENGO
"Uważam, że zawsze możemy się rozwijać, zawsze. Nigdy nie będę zadowolony z występu, zawsze znajdę detale, które możemy poprawić indywidualnie i jako zespół. To wielcy zawodnicy, w pełni ukształtowani. To pomoc (razem z Pulgarem i De la Cruzem), która grała razem wiele razy, zna się i szuka siebie nawzajem. Dla przeciwnika bardzo trudno jest ich zablokować. Jestem zadowolony, ale oczywiście chcę kontynuować rozwój. Dziś plan gry opierał się w dużej mierze na obrońcach. Widzimy poziom, jakość w wychodzeniu z piłką od obrońców (Flamengo), jakiej może nigdy wcześniej nie widziano w Brazylii."
ZAWODNIK BEZ INTENSYWNOŚCI
"Oglądam dużo meczów. Naprawdę dużo. A dziś zawodnik bez intensywności nie gra w wielkich ligach. Oprócz jakości technicznej, zawodnik musi mieć wytrzymałość. To nowy typ sportowca. Nowoczesna piłka wymaga tej intensywności. Ja tego wymagam. Zawodnicy z ataku biegają najwięcej w zespole. Z pewnością wierzę, że możemy utrzymać intensywność. Biegając właściwie, biega się mniej. Więcej intensywności, ale mniej biegania. Możemy się rozwijać, ale poziom intensywności dziś jest tym, o jakim marzyłem, zanim tu przybyłem. To buduje się od treningów. Zawodnicy dają z siebie wszystko na każdym treningu."