Filipe Luís powinien wystawić taki sam skład jak w meczu z São Paulo

Rozmiar tekstu: A A A

Po porażce z São Paulo, Flamengo wznowiło w piątek treningi w Ninho do Urubu, rozpoczynając przygotowania do Supercopa do Brasil. Trener Filipe Luís będzie brał pod uwagę dyspozycję fizyczną przy ustalaniu składu, a Giorgian de Arrascaeta i Jorginho powinni rozpocząć niedzielny mecz z Corinthians na ławce rezerwowych. Spotkanie odbędzie się na stadionie Mané Garrincha w Brasílii. Podobna sytuacja dotyczy niedawno pozyskanego Lucasa Paquetá.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Obaj są podstawowymi zawodnikami zespołu, jednak w obecnym sezonie zadebiutowali dopiero w minioną środę i wciąż są daleko od optymalnej formy. Na początku ubiegłego roku Giorgian de Arrascaeta również rozpoczął mecz o Supercopa do Brasil przeciwko Botafogo na ławce rezerwowych. Wszystko wskazuje na to, że skład będzie zbliżony do tego, który Flamengo wystawiło w pierwszej połowie spotkania z São Paulo na stadionie Morumbi w inauguracji rozgrywek Campeonato Brasileiro.

Prawdopodobny skład Flamengo w meczu z Corinthians: Rossi; Varela, Léo Ortiz (Vitão), Léo Pereira, Alex Sandro; Evertton Araújo, Pulgar, Carrascal; Plata, Samuel Lino (Éverton Cebolinha), Pedro.

Danilo i Nicolás de la Cruz, którzy mieli dłuższy okres przygotowawczy, również mają szanse znaleźć się w kadrze meczowej po raz pierwszy w tym sezonie. Z kolei nowo pozyskany Lucas Paquetá został zgłoszony na czas i powinien rozpocząć mecz na ławce, otrzymując kilka minut w drugiej połowie. Flamengo odbędzie ostatni trening w sobotę w Ninho do Urubu, a wieczorem wyleci do Brasílii.

iconautor: MentiX

icon 31.01.2026

icon00:51

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy