Filipe Luís wspomina poważną kontuzję kostki
Starter Flamengo, Filipe Luís spędził większość swojej kariery grając w Europie. W rozmowie z hiszpańską gazetą "Marca", lewy obrońca, który jest idolem Atlético Madryt, wspominał poważną kontuzję, której doznał w 2010 roku, kiedy występował w Deportivo La Coruña.
Wówczas zawodnik zderzył się z bramkarzem drużyny przeciwnej, złamał kość strzałkową i został pilnie przewieziony do szpitala na operację. Szybkość opieki była niezbędna, aby Filipe nie miał amputowanej stopy.
"Doktor Arriaza uratował moją karierę, zawdzięczam mu wszystko po kontuzji. Prawie straciłem stopę, prawie musieli ją amputować i ostatecznie dzięki nim miałem wspaniałe sezony w Atlético Madryt. Fizjoterapeuta Pablo López bardzo mi pomógł". - podkreślił Filipe Luís.
Po kontuzji Filipe Luís spędził sześć miesięcy bez gry. Po powrocie obrońca trafił do Atlético Madryt, gdzie grał przez osiem lat, zanim przeniósł się do Flamengo w 2019 roku.