Filipe Luís zbliża się do historycznego rekordu Jorge Jesusa

Rozmiar tekstu: A A A

Filipe Luís musiał radzić sobie z osłabieniami i dokonał kilku zmian, a jego drużyna nie zaprezentowała się zgodnie z oczekiwaniami. Mimo to Flamengo pokonało Deportivo Táchira i, oprócz przełamania uciążliwej serii bez zwycięstwa w Copa Libertadores, zbliżyło swojego trenera do historycznego rekordu jego "mentora" Jorge Jesusa.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Rubro-Negro nie wygrało na wyjeździe w najważniejszych klubowych rozgrywkach na kontynencie od dziewięciu spotkań. Ostatnia wygrana miała miejsce w półfinale 2022 roku przeciwko Vélez Sarsfield. W latach 2022 i 2023 Flamengo zanotowało cztery remisy i pięć porażek.

Filipe Luís osiągnął serię 26 meczów bez porażki. Jorge Jesus pozostaje rekordzistą z 29 spotkaniami bez przegranej i może pochwalić się najdłuższą niepokonaną passą w drugiej "złotej erze" klubu, trwającej od 2019 roku.

Obecny szkoleniowiec Flamengo od momentu objęcia zespołu poniósł tylko jedną porażkę - w ubiegłym roku, w meczu z Fluminense w Campeonato Brasileiro.

Filipe Luís jest także trenerem z najlepszym bilansem w Série A w 2025 roku. Na koncie ma 11 zwycięstw i 3 remisy, co przekłada się na imponującą skuteczność na poziomie 85,7%.

Mimo że Flamengo nie zagrało wczoraj najlepszego meczu, trener docenił wynik. Podkreślił determinację swoich zawodników, nawet w dni, kiedy drużyna nie prezentuje najwyższego poziomu:

"Ostatnio ktoś mnie zapytał, czy wolę wygrywać, czy grać dobrze. Oczywiście, wolę wygrywać, grając dobrze, ale jeśli musiałbym wybierać, to najważniejsze jest zwycięstwo. Choć nie był to nasz najlepszy występ pod względem zespołowym, pomógł niektórym zawodnikom odzyskać pewność siebie i rytm. Nie jest łatwo pokonać żadnego rywala – zwłaszcza na wyjeździe, po męczącej podróży, z przeciwnikiem wspieranym przez własnych kibiców… Mój zespół potrafił dobrze rywalizować, przetrwać trudne momenty i bardzo doceniam to zwycięstwo. Oni nie chcą przestać wygrywać i wciąż są głodni sukcesów." - powiedział Filipe Luís.

iconautor: Anusz

icon 04.04.2025

icon11:53

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy