Filipe Luísa trzykrotnie odmówił bycia asystentem Jorge Jesusa

Rozmiar tekstu: A A A

Wybrany na tymczasowego zastępcę Tite do prowadzenia Flamengo, Filipe Luís o mały włos nie został asystentem Jorge Jesusa, z którym współpracował w Rubro-Negro i do dziś utrzymuje relacje wielkiej przyjaźni i podziwu.

Na początku 2023 roku, kiedy przygotowywał się już do zakończenia kariery piłkarskiej, były lewy obrońca, wówczas nadal grający w drużynie z Rio de Janeiro, został zaproszony przez Jorge Jesusa do dołączenia do sztabu szkoleniowego Fenerbahçe. Jednak wyzwanie w Turcji nie zostało podjęte.

Pomimo niepowodzenia przy pierwszej próbie, Jorge Jesus nie poddał się i próbował przekonać Filipe Luísa jeszcze dwukrotnie. Obie próby miały miejsce, gdy był już w Al-Hilal, gdzie Portugalczyk trafił w czerwcu 2023 roku.

Drugie zaproszenie miało miejsce zaraz po ogłoszeniu Jorge Jesusa trenerem saudyjskiego klubu. W tamtym czasie były zawodnik prowadził drużynę Flamengo U-17. Kilka miesięcy później, gdy był już w zespole U-20, ponownie odmówił swojemu dawnemu trenerowi.

Trzy odmowy jednak nigdy nie zaszkodziły relacji między Filipe Luísem a Jorge Jesusem. Wręcz przeciwnie, obaj rozmawiają telefonicznie co tydzień i wymieniają się informacjami na temat technicznych i taktycznych aspektów piłki nożnej brazylijskiej i światowej.

iconautor: MentiX

icon 01.10.2024

icon13:34

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy