Flamengo bez porażki w klasykach Brasileirão

Rozmiar tekstu: A A A

W minioną sobotę Flamengo pokonało Botafogo 1:0 na stadionie Nilton Santos w meczu 24. kolejki Campeonato Brasileiro. Dzięki zwycięstwu Mais Querido utrzymało niepokonany rekord klasyków cariocas w rozgrywkach. W sumie Rubro-Negro rozegrali cztery pojedynki z drużynami z Rio de Janeiro i triumfowali w trzech z nich, po jednym nad każdym rywalem.

Jedynym klasykiem, którego Flamengo nie wygrało w obecnej edycji turnieju, a jedynie zremisowało był pierwszy mecz, przeciwko Fogão. Wówczas Mengão przeważali przez prawie cały mecz, ale w końcówce, po golu Pedro Raúla przygrywało 1:0. Jednak w ostatnich minutach doliczonego czasu gry na stadionie Maracanã, przy pomocy VAR, sędzia pojedynku podyktował rzut karny dla klubu z Gávea, który dzięki bezbłędnemu strzałowi Gabriela Barbosy pozwolił ustalić wynik spotkania na 1:1.

Pierwszym zwycięstwem Flamengo w tegorocznym Brasileiro było zwycięstwo w 9. kolejce przeciwko Fluminense. Z dwoma golami w pierwszej połowie, klub z Gávea zdominował cały mecz i bez większych trudności zbudował końcowy wynik. Pod koniec meczu obrońca Tricolor Carioca, Digão zdobył honorową bramkę dla swojej drużyny, ale nie zapewnił Flu zwycięstwa z Mengão.

W trzecim klasyku pierwszej rundy nadeszła kolej na drużynę Vasco, która również okazała się za słaba dla Mais Querido. Pomimo posiadania piłki, Flamengo źle rozpoczęło grę, grając niedokładnie i chybiając wiele podań, a także stwarzając niewielkie zagrożenie dla bramki przeciwnika. Jeszcze w pierwszej połowie zespół Cruzmaltino wykorzystał błąd obrony Fla i otworzył wynik klasyku. Jednak w drugiej połowie meczu zawodnicy Rubro-Negro wrócili z szatni z inną postawą i już w pierwszych minutach doprowadzili do wyrównania. Następnie Bruno Henrique poprawił wynik na 2:1 i zapewnił Mengão triumf na stadionie São Januário.

iconautor: MentiX

icon 06.12.2020

icon19:14

iconźródło: colunadoflamengo.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy