Flamengo chce się wzmocnić, osłabiając rywali

Rozmiar tekstu: A A A

Gabriel Brazão, Vitão, Marcos Antônio, Kaio Jorge. Czterech zawodników, którzy znaleźli się na celowniku Flamengo, ma jedną cechę wspólną: wszyscy byli wyróżniającymi się graczami w swoich klubach w ostatnim sezonie. Strategia Rubro-Negro w tym oknie transferowym polega na wysłaniu rywalom z Brazylii jasnego sygnału siły: Flamengo chce się wzmocnić i jednocześnie osłabić konkurentów.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Jest to strategia inna niż ta zastosowana w poprzednim oknie transferowym. W połowie 2025 roku Flamengo szukało wzmocnień wyłącznie w Europie, co również było komunikatem o sile: Jorginho z Arsenalu, Saúl i Samuel Lino z Atlético Madryt, Emerson Royal z Milanu oraz Jorge Carrascal z Dynama Moskwa. Rubro-Negro wydali na transfery 43 miliony euro i przeprowadzili najbardziej agresywne okno transferowe w swojej historii.

Zwrócenie uwagi na rynek krajowy nie oznacza, że Flamengo wyda w tym oknie mniej pieniędzy. Zawodnicy, których klub dotąd zidentyfikował, są wysoko wyceniani. Ostateczna transakcja za Vitão, kupionego z Internacionalu, wyniosła blisko 10 milionów euro, wliczając w to umorzenie długu, jaki klub z Porto Alegre miał w wysokości niemal 5 milionów euro za transfer Thiago Maii.

Obrońca jest jak dotąd jedynym wzmocnieniem. Pozostałe negocjacje są utrudniane przez rywali: Santos uznaje bramkarza Gabriela Brazão za nie do sprzedaży, klauzula wykupu dla brazylijskich klubów wynosi około 65 milionów euro; São Paulo właśnie sfinalizowało wykup Marcosa Antônio za 4,2 miliona euro i zaakceptowałoby jego sprzedaż tylko przy ofercie finansowej wyższej od tej kwoty; Cruzeiro z kolei odrzuciło trzy oferty Flamengo za Kaio Jorge, z których ostatnia opiewała na ponad 30 milionów euro.

Mimo odmów Flamengo pokazuje na krajowym rynku gotowość do inwestowania: oferta za Kaio Jorge jest najwyższą, jaką brazylijski klub kiedykolwiek złożył za jednego zawodnika. Władze Rubro-Negro chcą zbudować kadrę z dwoma jedenastkami na poziomie wyjściowego składu, dlatego poszukują piłkarzy będących niekwestionowanymi podstawowymi zawodnikami w swoich drużynach. Równocześnie Flamengo podtrzymuje narrację, że wytrzyma zainteresowanie swoimi kluczowymi piłkarzami, aby nie musieć „wybierać” rozgrywek, w których będzie rywalizować w 2026 roku.

iconautor: Anusz

icon 09.01.2026

icon11:39

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy