Flamengo cierpi bez Guerrero

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo będzie potrzebowało strzelić co najmniej jedną bramkę w rewanżowym półfinałowym spotkaniu Copa do Brasil z Botafogo na Maracanie, aby awansować do finału. I nic dziwnego w tym, że główna nadzieja jest pokładana w Paolo Guerrero, który nadal jest w trakcie leczenia kontuzji prawego uda. Napastnik z 19 trafieniami na koncie jest najlepszym strzelcem Rubro-Negro w tym sezonie.

W 2017 roku, Peruwiańczyk wystąpił w 34 meczach, a bilans to 20 zwycięstw, dziewięć remisów i pięć porażek. Dla porównania w dotychczasowych 19 spotkaniach, w którym nie wystąpił, zespół wygrał osiem razy, siedem zremisował i cztery przegrał.

Guerrero brał udział bezpośrednio (poprzez asysty i gole) w zdobyciu 25% z 96 bramek Flamengo w tym sezonie. Z nim na boisku, Mengão zdobywają średnio 1,9 gola na mecz, bez atakujacego ta średnia spada do 1,5. Ponadto z dotychczasowych 19 zdobytych goli, aż pięć Guerrero strzelił właśnie drużynie Botafogo.

Obecny zmiennikiem Guerrero jest Felipe Vizeu, który ma gorszą średnią zdobywania goli. W tym sezonie, 20-latek wystąpił w 21 meczach (osiem jako starter), spędził na boisku łącznie 1009 minut i zdobył cztery bramki, a to oznacza, że potrzebuje średnio 252 minuty na zdobycie gola, natomiast Peruwiańczyk potrzebuje 162 minuty.

iconautor: MentiX

icon 18.08.2017

icon14:27

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy