Flamengo coraz bliżej Díaza
Flamengo wstrząsnęło brazylijskim rynkiem. Chociaż do tej pory Rubro-Negro zakontraktowali tylko jednego piłkarza, to pokazują całą swoją uwodzicielską moc w tym oknie transferowym. W ostatnich dniach Bruno Henrique, Giorgian De Arrascaeta i Rafinha wyrazili chęć gry w zespole z Rio de Janeiro. Pomimo chwalenia się siłą ekonomiczną, władze Mengão nie zamierzają przekroczyć kwoty 23 mln euro na transfery. W związku z tym, oprócz wymienionych już nazwisk, z Flamengo łączeni są także inni piłkarze.
Jednym z nich jest Luis Díaz. Młody kolumbijski napastnik Atlético Junior jest alternatywą dla Bruno Henrique, który jest jednak priorytetem trenera Abela Bragi. Jednak bardzo możliwy transfer Arrascaety, który ma kosztować, aż 10 mln euro, może sprawić, że preferencje Rubro-Negro wrócą do 21-latka. Agent zawodnika, Carlos Van-Strahalen potwierdził, że Mengão złożyli oficjalną ofertę za piłkarza.
"Tak, jest propozycja... Tyle wystarczy." - powiedział agent.
Przed złożeniem deklaracji, przybycie Luisa Díaza jest uważane za coraz bardziej prawdopodobne. Klub z Barranquilla oczekuje za swojego zawodnika kwoty około 4,5 mln euro, ale propozycja Flamengo wynosi nieco ponad 2 mln euro. Pomimo rozbieżności w wartościach negocjacje między stronami są przyjazne.