Flamengo czeka na korzystną ofertę za Matheusa Françę

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo jest świadome, że może stracić Matheusa Françę w najbliższym okienku transferowym. W poszukiwaniu okazji na rynku, mając na uwadze wzmocnienie zespołu na resztę sezonu, zarząd Rubro-Negro wie, że utrzymanie 19-latka będzie trudne. Propozycje od europejskich klubów napływają od połowy zeszłego roku, a teraz powinno być ich jeszcze więcej.

Mimo świadomości zainteresowania ze strony wielu klubów, Flamengo nie zamierza ułatwiać życia zainteresowanym. Młody zawodnik ma kontrakt obowiązujący do końca 2027 roku, a klauzula odejścia wynosi aż 200 milionów euro. Kwota ewentualnej transakcji będzie niższa od wysokości klauzuli, ale wyższa niż styczniowe propozycje.

Wiele klubów w Europie sondowało możliwość pozyskania Matheusa Françy, chociaż tylko trzy zespoły złożyły formalne oferty: Newcastle United, Crystal Palace oraz Bayer Leverkusen. Najkorzystniejsza oferta dla Flamengo wyniosła 16 milionów euro, ale wciąż daleko odbiegała od oczekiwań władz Rubro-Negro.

Zarząd Flamengo utrzymuje postawę, którą przyjął od połowy 2022 roku i będzie akceptować jedynie propozycje powyżej 20 milionów euro. Rubro-Negro wiedzą, że Matheus França wzbudza duże zainteresowanie europejskich klubów i chcą jak najbardziej wzbogacić swoje konto, sprzedając swojego wychowanka.

Flamengo może otrzymywać propozycje i negocjować z potencjalnie zainteresowanymi, choć oficjalne porozumienie będzie mogło zostać zawarte dopiero od 3 lipca, kiedy ponownie otworzy się okno transferowe. Na razie odrzucenie propozycji Newcastle United w wysokości 16 milionów euro było ostatnim ruchem związanym z Matheusem Françą, który wraz z delegacją Rubro-Negro przebywa obecnie w Chile, gdzie w nocy z środy na czwartek, podopieczni trenera Jorge Sampaoliego zmierzą się z Ñublense w ramach 4. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 23.05.2023

icon22:44

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy