Flamengo czuje się poszkodowane zmianą w kalendarzu
Zmiana w kalendarzu brazylijskiego futbolu ogłoszona w sobotę przez Brazylijską Konfederację Piłki Nożnej (CBF) zirytowała Flamengo. Federacja przesunęła zakończenie Brasileirão na 7 grudnia i przełożyła finał Copa do Brasil na 21 grudnia. Rubro-Negro zostali zapytani o ewentualną zmianę i wówczas stanowczo sprzeciwili się temu pomysłowi.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Od momentu odpadnięcia z Copa do Brasil, Flamengo planowało wykorzystać wolne tygodnie podczas finałowych faz rozgrywek na lepsze przygotowanie do końcówki Campeonato Brasileiro i Copa Libertadores.
DLACZEGO FLAMENGO NIE SPODOBAŁA SIĘ TA ZMIANA?
• Klub zaplanował już cztery okresy bez meczów (tygodnie półfinałów i finałów Copa do Brasil), aby skupić się na treningach i regeneracji zawodników (duża część kadry jest powoływana do reprezentacji i nie ma wolnego w terminach FIFA).
• Odebrał zmianę jako faworyzowanie Cruzeiro, które z trzech faworytów do tytułu Campeonato Brasileiro będzie jedynym mającym czas na odpoczynek i przygotowania w tygodniach meczów Copa Libertadores (Flamengo i Palmeiras wciąż są w grze).
• Zarząd Rubro-Negro był też niezadowolony z tak dużej zmiany, widząc jednocześnie opór CBF przy prostszych prośbach, jak choćby przesunięcie godziny meczu.
• Flamengo uważa, że CBF popełniła błąd, układając kalendarz sezonu bez uwzględnienia faktu, że ostatnich sześciu zwycięzców Copa Libertadores to brazylijskie kluby, czyli istniało duże prawdopodobieństwo nałożenia się terminów Pucharu Interkontynentalnego i Brasileirão w grudniu. Klub nie uważa jednak za uczciwe zmieniania zasad w trakcie rozgrywek bez zgody wszystkich stron.
Przed zmianą dokonaną przez CBF w sobotę, jeśli brazylijski klub wygrałby Copa Libertadores, musiałby zrezygnować z gry w Pucharze Interkontynentalnym albo z końcówki Brasileirão. Federacji bardzo zależy na zakończeniu kalendarza w 2025 roku i nie rozważała przełożenia ostatnich kolejek na czas po Pucharze Interkontynentalnym, który kończy się 17 grudnia, ponieważ wtedy rozgrywki krajowe zakończyłyby się dopiero w 2026 roku.
Dyrektor ds. rozgrywek CBF Julio Avellar był odpowiedzialny za wysłanie oficjalnego pisma do klubów z informacją o zmianie. Ten sam działacz wcześniej konsultował z Flamengo możliwość modyfikacji kalendarza. Odpowiedzi Rubro-Negro były negatywne, a ogłoszenie dokonane w sobotę przez federację zirytowało zarząd klubu.
Przed meczem U-20 Intercontinental Cup między Flamengo a Barceloną na Maracanie prezydent Luiz Eduardo Baptista spotkał się z prezydentem CBF Samirem Xaudem i wyraził swoje niezadowolenie z powodu zmiany.
Flamengo planuje publicznie ogłosić swoje niezadowolenie z federacji w oficjalnym komunikacie po meczu z Vitórią na Maracanie. Oczekuje się również, że trener Filipe Luís poruszy ten temat na konferencji prasowej po spotkaniu.
Flamengo jest liderem Brasileirão z dorobkiem 43 punktów, mając dwa punkty przewagi i dwa mecze mniej rozegrane w porównaniu do wicelidera Cruzeiro. Palmeiras zajmuje trzecie miejsce z 39 punktami, ale ma o jeden mecz mniej rozegrany od Rubro-Negro.