Flamengo doświadcza najgorszego początku roku wśród zespołów Série A
Nietypowy początek sezonu dla drużyny, która w 2025 roku zdobyła Copa Libertadores i Campeonato Brasileiro. Flamengo wciąż nie złapało rytmu w nowym sezonie i doświadcza najgorszego początku roku wśród zespołów Série A. W siedmiu meczach Rubro-Negro wygrali raz, raz zremisowali i przegrali pięć spotkań: 19% skuteczności. Najbliżej tej negatywnej statystyki jest Santos z 28,6% skuteczności.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Pokonany przez Corinthians 2:0 w Supercopa do Brasil, zespół Filipe Luísa wciąż nie odzyskał rytmu z poprzedniego sezonu. Jako ostatni klub wracający po przerwie wakacyjnej, główny skład wznowił treningi 12 stycznia. Grupa rozpoczęła urlop 18 grudnia, po porażce z Paris Saint-Germain w Copa Intercontinental. To opóźniło powrót zespołu, który w 2025 roku rozegrał 78 meczów i otrzymał tydzień dodatkowego odpoczynku w porównaniu z innymi drużynami.
Pierwotnie planowano, że drużynę do meczu z Fluminense w Campeonato Carioca będzie reprezentować zespół U-20, ale słaba forma grupy prowadzonej przez Bruno Pivettiego zmieniła plany. Zanotowano dwie porażki i jeden remis w trzech meczach: 11,1% skuteczności. Przy możliwym ryzyku spadku Flamengo zdecydowało o powrocie pierwszego zespołu na klasyk z Vasco.
W debiucie pierwszych zawodników Flamengo nie dało szans Vasco i wygrało 1:0. Jednak kolejne trzy spotkania nie poszły już tak gładko. Flamengo przegrało z Fluminense w Campeonato Carioca, zadebiutowało porażką 0:1 z São Paulo na wyjeździe w Brasileirão i przegrało 0:2 z Corinthians w Supercopa do Brasil. Niezadowalająca forma wywołała drwiny w mediach społecznościowych. Lucas Paquetá, który niewykorzystał wyśmienitej sytuacji na wyrównanie w doliczonym czasie, stał się głównym celem rywali. Pomocnik jest najwyższym transferem w historii brazylijskiej piłki nożnej.
Drugi najgorszy początek sezonu ma Santos, który sprowadził Gabigola jako główną siłę ataku. Jednak drużyna Juana Pablo Vojvody wygrała tylko pierwszy mecz w roku, pokonując Novorizontino 2:1. Peixe znajduje się dwa punkty nad strefą spadkową w Paulistão i nie wygrało od sześciu spotkań.
Innym klubem, który rozpoczął rok nieregularnie, jest Cruzeiro pod wodzą Tite. Raposa zareagowała po serii trzech kolejnych porażek, wygrywając 1:0 z Betim w ostatnią niedzielę. Mimo dużych inwestycji w okienku transferowym, w tym sprowadzenia Gersona, który był najdroższym zakupem w brazylijskiej piłce do momentu przyjścia Lucasa Paquetá, forma wciąż budzi niepokój. Drużyna z Minas Gerais nadal znajduje się poza strefą kwalifikacyjną w Campeonato Mineiro i zajmuje ostatnie miejsce w Brasileirão po porażce 0:4 z Botafogo w pierwszej kolejce.
W przeciwnym biegunie sezonu znajduje się Bahia, jedyna drużyna z 100% skutecznością w 2026 roku. W siedmiu meczach zanotowano siedem zwycięstw. Zespół Rogério Ceni strzelił 21 goli i stracił tylko pięć.
Również Fluminense rozpoczęło rok mocno. Maxi Cuberas prowadził drużynę w pierwszych czterech meczach 2026 roku i wygrał trzy spotkania. Luis Zubeldía wrócił na mecz z Grêmio w debiucie Brasileirão po operacji serca. Wygrał z Imortal i pokonał Botafogo w klasyku Campeonato Carioca.
ZOBACZ NAJGORSZE WYNIKI SEZONU WŚRÓD DRUŻYN SÉRIE A
/i.s3.glbimg.com/v1/AUTH_bc8228b6673f488aa253bbcb03c80ec5/internal_photos/bs/2026/p/Z/2xTZhwQC6eZ8E9oMo0aw/piores-aproveitamentos-da-temporada.png)