Flamengo identyfikuje luki w składzie
Nieobecności w ostatnich meczach, zmęczenie fizyczne zawodników spowodowane intensywnym kalendarzem oraz nieuchronne odejścia piłkarzy sprawiają, że Flamengo intensyfikuje poszukiwania kolejnych wzmocnień w tym oknie transferowym, które pozostaje otwarte do 2 września. Rubro-Negro zidentyfikowali trzy braki w składzie.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Po wewnętrznych dyskusjach klub doszedł do wniosku, że konieczne jest pozyskanie środkowego obrońcy. W obu spotkaniach z Atlético Mineiro w ramach 1/8 finału Copa do Brasil, Filipe Luís nie mógł oszczędzać podstawowej pary stoperów, ponieważ Danilo jest kontuzjowany. Pozostałe opcje to młodzi João Victor i Cleiton.
Cleiton odejdzie z Flamengo pod koniec roku, gdy wygaśnie jego kontrakt. Istnieje jednak szansa na wcześniejszy transfer, ponieważ jego otoczenie prowadzi rozmowy z kilkoma klubami w sprawie przenosin jeszcze w tym oknie.
Flamengo więc szuka lewonożnego środkowego obrońcy. Obecnie tylko Cleiton i Léo Pereira grają po lewej stronie defensywy. Klub chce zwiększyć rywalizację na tej pozycji.
Podobna sytuacja dotyczy obsady bramki. Matheus Cunha podpisał przedwstępną umowę z Cruzeiro i odejdzie w 2026 roku, dlatego Flamengo rozpoczęło poszukiwania rezerwowego bramkarza dla Agustína Rossiego i prowadzi już rozmowy z kandydatami.
Trzecią luką w składzie jest pozycja napastnika. Sztab szkoleniowy poprosił o zawodnika o innym profilu niż Pedro, bardziej mobilnego. Lucas Beltrán z Fiorentiny i Taty Castellanos z Lazio znaleźli się w orbicie zainteresowań, ale negocjacje z włoskimi klubami nie przyniosły efektów.
Flamengo deklaruje gotowość do zainwestowania jeszcze około 15 milionów euro w tym oknie. Dotychczas klub wydał już 43 miliony euro na Emersona Royala, Jorge Carrascala i Samuela Lino. Saúl trafił do drużyny bez opłaty transferowej, ale Flamengo pokryło premię i prowizję, by przekonać hiszpańskiego pomocnika do podpisania kontraktu.
Odejścia Gersona do Zenitu i Wesleya do Romy pozwoliły Flamengo zwiększyć budżet na kolejne inwestycje, obie transakcje przyniosły łącznie 50 milionów euro. Nadal istnieje szansa na kolejne wpływy.
Z drużyny mogą odejść także Matheus Gonçalves i Michael. Pomocnik był blisko transferu do Cruzeiro i wzbudza zainteresowanie zagranicznych klubów, CSKA Moskwa sygnalizowało jego otoczeniu chęć rozpoczęcia rozmów z Flamengo. Napastnik nie zagrał od 24 czerwca, kiedy wystąpił w Klubowych Mistrzostwach Świata, i nie był powoływany od 12 lipca, gdy znalazł się na ławce w meczu z São Paulo.
Michael leczył ból w lewej kostce i w tym tygodniu wrócił do treningów z zespołem. Nie poleciał z drużyną do Belo Horizonte na decyzję trenera. Zarówno piłkarz, jak i klub są otwarci na transfer. Otoczenie zawodnika analizuje dostępne możliwości.