Flamengo już nie pozyska nikogo w tym oknie transferowym

Rozmiar tekstu: A A A

Pierwsze okno transferowe tego sezonu zamyka się 28 lutego. Flamengo pozyskało dotychczas dwóch nowych zawodników: Danilo i Juninho. Czy w tym pierwszym okresie transferowym 2025 roku do Rubro-Negro dołączy jeszcze jakiś piłkarz?

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Nie ma tego w planach Flamengo. Oficjalne stanowisko klubu jest takie, że obecny skład jest wystarczający do realizacji założeń trenera Filipe Luísa. Jeśli chodzi o wzmocnienia na Klubowe Mistrzostwa Świata, klub może poczekać na okno transferowe, które otworzy się przed turniejem, między 2 a 10 czerwca 2025 roku.

"Jestem absolutnie zadowolony z zespołu, który mam do dyspozycji, ale zawsze jestem czujny na okazje rynkowe. Codziennie rozmawiam ze skautingiem i z Boto. Jednak nie prosiłem o nikogo." - podsumował Filipe Luís na sobotniej konferencji prasowej.

Departament Piłki Nożnej Flamengo skupił się na dwóch priorytetach: sprowadzeniu napastnika w miejsce Gabigola oraz środkowego obrońcy, który miał zastąpić sprzedanego Fabrício Bruno.

Na pozycję środkowego obrońcy dyrektor techniczny José Boto próbował także pozyskać Vitão z Internacionalu. Flamengo zaoferowało anulowanie długu Interu za Thiago Maię (4 miliony euro) oraz dodatkowe 6 milionów euro za obrońcę, ale klub z Porto Alegre odrzucił tę propozycję, a Rubro-Negro nie chcieli podwyższyć oferty.

Klub miał również trzeci priorytet, choć jego realizacja nie była konieczna w tym oknie transferowym. Ostatnim celem na rynku był Jorginho z Arsenalu. Flamengo szuka wzmocnienia do środka pola, przewidując możliwe odejście Ericka Pulgara pod koniec roku. Chilijczyk zgodził się na rozmowy o przedłużeniu kontraktu, ale jego przyszłość wciąż nie jest pewna.

Arsenal jednak nie zgodził się na odejście Jorginho, którego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca. Flamengo stara się teraz podpisać z pomocnikiem umowę przedwstępną, ale negocjacje mogą potrwać jeszcze kilka miesięcy. Aby 33-latek mógł zagrać w Klubowych Mistrzostwach Świata, musiałby zostać zwolniony przez Arsenal. Ponadto pozostaje do rozwiązania kwestia finansowa dotycząca zawodnika.

Istniała również możliwość, że Flamengo zastąpi Carlosa Alcaraza, który został wypożyczony do Evertonu, ale klub nie planuje takiego ruchu. Uznano, że Argentyńczyk i tak nie pasował do koncepcji Filipe Luís’a, więc nie ma potrzeby sprowadzania jego następcy.

W związku z tym na ten moment wydaje się mało prawdopodobne, aby Flamengo dokonało kolejnych transferów w tym oknie, chyba że pojawi się wyjątkowa okazja, jak miało to miejsce w przypadku Danilo, który rozwiązał kontrakt z Juventusem i trafił do klubu z Rio de Janeiro.

Plan José Boto zakłada intensyfikację poszukiwań w połowie roku. W tym celu dyrektor zatrudnił Ukraińca Andrija Fedchenkova, który pokieruje działem skautingu Flamengo. Celem jest jego reorganizacja i dostosowanie do potrzeb klubu na przyszłe okna transferowe.

iconautor: MentiX

icon 10.02.2025

icon13:36

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy