Flamengo już w Rio i zaczyna myśleć o rewanżu

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo jest już w domu. W środę wczesnym rankiem, około sześć godzin po ostatnim gwizdku zremisowanego 1:1 pierwszego meczu 1/8 finału Copa Libertadores z Racingiem, samolot, który wiózł delegację Rubro-Negro z Buenos Aires wylądował w Rio de Janeiro. Pośpieszny powrót jest częścią planowania, tak aby trener Rogério Ceni i jego sztab szkoleniowy zdołali odzyskać piłkarzy i już zaczęli myśleć o rewanżu, który odbędzie się w przyszły wtorek na stadionie Maracanã.

Mengão nie ma żadnego weekendowego meczu w Brasileirão - następny odbędzie się dopiero 5 grudnia, będzie to klasyk z Botafogo. Ceni będzie zatem miał środę, czwartek, piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek, aby przygotować drużynę na rewanżowe starcie.

"Będziemy mieć teraz ten tydzień, aby zespół ewoluował, trochę bardziej się rozwinął. Jutro i czwartek zawodnicy, którzy dzisiaj zagrali, będą się regenerować. Dla tych, którzy nie grali, w czwartek zaplanowaliśmy treningi. Ci, którzy grali, w piątek będą trochę bardziej trenować, aby polepszyć się na wtorkowy mecz." - powiedział trener po meczu w Avellaneda.

Wszyscy we Flamengo mają nadzieję na powrót Rodrigo Caio. Bez gry dla klubu z Gávea od 22 września, w zwycięstwie nad Barceloną de Guayaquil, obrońca znajduje się w ostatniej fazie przejściowej po kontuzji mięśnia łydki. Jeśli wróci, misją Ceniego będzie zestawienie środka defensywy. Dostępne opcje to Gustavo Henrique, Léo Pereira, Gabriel Noga i Otávio, ponieważ Matheus Thuler i Natan są zawieszeni za czerwone kartki.

Tym razem sztab medyczny będzie miał również czas na ocenę sytuacji prawego obrońcy Mauricio Isli, który podczas rozgrzewki w Buenos Aires poczuł ból w tylnej części lewego uda i nie wystąpił przeciwko Racingowi. Renê zagrał na prawej obronie.

Remis w grze na El Cilindro sprawił, że Flamengo ma niewielką przewagę przed przyszłotygodniowym rewanżem. Bezbramkowy remis zagwarantuje awans do ćwierćfinału Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 25.11.2020

icon11:00

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy