Flamengo liczy, że przybycie Paquety może zmniejszyć presję na Samuela Lino

Rozmiar tekstu: A A A

Samuel Lino wciąż nie odnalazł swojej formy we Flamengo. Zbliżając się do utraty statusu najdroższego transferu w historii klubu na rzecz Lucasa Paquety, napastnik stara się uzasadnić wydane ponad 22 miliony euro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

MNIEJSZA PRESJA?

Flamengo zapłaciło 22 miliony euro Atlético Madryt za transfer Samuela Lino. Cała transakcja może osiągnąć 27 milionów reali wraz z premiami za osiągnięcie określonych celów.

Skrzydłowy został najwyższym transferem w historii Flamengo, wyprzedzając Carlosa Alcaraza, który został pozyskany z Southampton za 18 milionów euro.

Zawodnik rozpoczął swoją przygodę w Flamengo z pewną nieśmiałością, ale stopniowo "stracił wstyd". Obecnie Samuel Lino jest uważany za ważnego gracza.

Nigdy nie było skarg na jego postawę podczas treningów. Jednak nie udało mu się jeszcze przełożyć tego na boisko.

Łącznie Samuel Lino rozegrał 33 mecze w koszulce Rubro-Negro, z czego 26 razy w podstawowym składzie. Strzelił cztery gole i zaliczył pięć asyst w tym okresie.

W klubie nie postrzega się tych statystyk jako "słabych". Jednak oczekiwania wobec wydanych na transfer środków wciąż nie zostały spełnione.

Adaptacja do brazylijskiego futbolu była jednym z czynników, które opóźniły wzrost jego statystyk. Samuel Lino nigdy wcześniej nie grał na wysokim poziomie w Brazylii, ponieważ wyjechał do Europy po zaledwie kilku meczach w São Bernardo.

Status "najdroższego transferu w historii Flamengo" również miał wpływ. Zdaniem niektórych presja ta podkopała pewność siebie Samuela Lino przynajmniej w dwóch sytuacjach.

Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, skrzydłowy przechodzi etap afirmacji. Z nieuchronnym przybyciem Lucasa Paquety za 41,25 miliona reali Samuel Lino nie będzie już nosił tego ciężaru na swoich barkach.

Jednak nadal musi pokazać swoją wartość. Filipe Luís bronił skrzydłowego podczas ostatniej konferencji prasowej po porażce 1:2 z Fluminense.

"Lino spisał się bardzo dobrze przeciwko Vasco. Według mnie odzyskał swój styl jeden na jednego, który miał wcześniej. Bardzo wierzę w obu (Lino i Royal) i zawsze będę ich wspierać. Muszą wiedzieć, że trener w nich wierzy, a kibice będą wymagać i oczekiwać, ale oni mogą liczyć na zaufanie trenera, co jest najważniejsze." - powiedział Filipe Luís.

Weekendowy klasyk przyniósł krytykę dla Samuela Lino, który zmarnował świetną szansę na otwarcie wyniku w pierwszej połowie. Zobaczył też, jak jego bezpośredni zmiennik, Éverton Cebolinha, zdobywa gola dla Flamengo w tym meczu.

Samuel Lino ma kontrakt z Flamengo do końca 2029 roku, więc będzie miał dużo czasu, aby zadomowić się w drużynie. Oczekiwania pozostają wysokie.

iconautor: MentiX

icon 27.01.2026

icon18:34

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy