Flamengo ma czterech piłkarzy na wstępnej liście reprezentacji Brazylii. CBF rozważa oszczędzanie zawodników z Brasileirão
Liderujące w Campeonato Brasileiro Flamengo podwoiło liczbę swoich piłkarzy na wstępnej liście reprezentacji Brazylii w porównaniu z poprzednią przerwą na mecze kadry. We wrześniu trener Carlo Ancelotti uwzględnił dwóch zawodników Rubro-Negro, Pedro i Samuela Lino, a teraz dołączyli do nich Lucas Paquetá i Emerson Royal.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Carlo Ancelotti ogłosi listę powołanych w najbliższy czwartek. Brazylia rozegra mecze towarzyskie z Japonią 14 listopada i Singapurem 17 listopada. Powrót reprezentacji do Brazylii zaplanowano na 19 listopada, czyli dwa dni przed 36. kolejką Brasileirão.
Na prośbę klubów ostateczna lista ma jednak nie obejmować zawodników drużyn zaangażowanych w decydującą fazę Campeonato Brasileiro, walczących o mistrzostwo, awans do Copa Libertadores lub utrzymanie. Władze Brazylijskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CBF) chcą w ten sposób jak najmniej ingerować w sportową rywalizację.
W związku z tym żaden z czterech piłkarzy Flamengo nie powinien znaleźć się na ostatecznej liście powołanych. Oznaczałoby to, że Rubro-Negro nie stracą zawodników powołanych do reprezentacji Brazylii przed meczem z aktualnym wiceliderem, Palmeiras. Spotkanie odbędzie się w ramach 36. kolejki na stadionie Nubank Parque. Flamengo może jednak odczuć skutki powołań swoich piłkarzy do reprezentacji innych krajów.