Flamengo ma problemy w środku pola

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ma coraz większe problemy w środku pola przed kolejnymi meczami w Brasileirão. Zwycięstwo 1:0 nad Grêmio pozostawiło po sobie konsekwencje dla Flamengo przed następną kolejką Campeonato Brasileiro. Podstawowi defensywni pomocnicy, Jorginho i Evertton Araújo, otrzymali trzecią żółtą kartkę i zostali zawieszeni na mecz z Athletico Paranaense, który odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek na Arena da Baixada.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Obaj zawodnicy odegrali kluczową rolę w Porto Alegre i prowadzili grę Flamengo w środku pola. Jorginho kontrolował tempo spotkania i wykonał aż 121 podań ze skutecznością 97 procent, co jest rekordem obecnej edycji Campeonato Brasileiro. Evertton Araújo również się wyróżnił, notując 104 celne podania i 95 procent skuteczności, co stanowi trzeci najlepszy wynik w Brasileirão.

Ich absencje zwiększają obawy trenera Leonardo Jardima przed spotkaniem w Kurytybie. Wszystko dlatego, że Erick Pulgar i Lucas Paquetá nadal wracają do zdrowia po kontuzjach, a ich występ nie jest jeszcze pewny.

Erick Pulgar leczy uraz stawu barkowego, którego doznał 5 kwietnia w meczu z Red Bull Bragantino. Z kolei Lucas Paquetá wraca do zdrowia po obrzęku ścięgna w lewym udzie, którego nabawił się podczas spotkania z Bahią 19 kwietnia. Obaj trenują już indywidualnie na boisku pod okiem fizjoterapeutów, ale ich powrót zależy od postępów w trakcie tygodnia.

Kolejnym możliwym osłabieniem może być Nicolás de la Cruz. Urugwajczyk często jest oszczędzany podczas meczów rozgrywanych na sztucznej nawierzchni, takiej jak ta na Arena da Baixada. Dla przykładu 26 kwietnia pomocnik nie poleciał nawet na mecz z Atlético Mineiro na Arena MRV właśnie z tego powodu.

Po zwycięstwie nad Grêmio Leonardo Jardim odniósł się do problemów kadrowych Flamengo przed kolejną kolejką. Portugalczyk wolał skupić się na najbliższym meczu z Vitórią w Copa do Brasil, ale nie był w stanie zagwarantować, że Erick Pulgar i Lucas Paquetá będą gotowi na starcie z Athletico Paranaense.

"Zobaczymy. Na pewno chcę lepiej przygotować ich na mecz z Coritibą, ponieważ w tym momencie mamy Nico i Saúla, a jeśli będziemy mieli więcej opcji, będzie to ważne dla zarządzania środkiem pola. W następnym meczu Evertton i Jorginho nie są zawieszeni, ponieważ to inne rozgrywki, ale musimy dobrze przygotować drużynę. Grałem już raz przeciwko Vitórii i czułem, że poza futbolem pojawia się dodatkowa presja oraz emocje. Musimy przygotować zespół mentalnie, bo mogą wydarzyć się rzeczy wykraczające poza samą grę." - powiedział Leonardo Jardim.

iconautor: Anusz

icon 11.05.2026

icon12:09

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy