Flamengo minimalizuje kontakt zespołu z prasą po meczach
W trakcie kryzysu i presji na zmiany w Departamencie Piłki Nożnej, Flamengo szuka schronienia w Atibaia, gdzie gracze i sztab szkoleniowy będą przebywać na zgrupowaniu do piątku, kiedy wyjadą do Porto Alegre, gdzie w sobotę Rubro-Negro zmierzą się z Internacionalem w ramach 11. kolejki Brasileirão.
Izolacja zespołu rozpoczęła się jednak kilka tygodni temu, a klub zamknął „drzwi” od centrum treningowego Ninho do Urubu dla dziennikarzy, a także minimalizując kontakt z piłkarzami po meczach.
Podobnie jak na stadionie Maracanã, po porażce z czerwoną latarnią ligi, Fortalezą, po środowej przegranej Rubro-Negro z Red Bull Bragantino nie było strefy mieszanej na stadionie Nabi Abi Chedid. Tylko obrońca Rodrigo Caio udzielił wywiadu dla mediów.
W dniu 12 marca klub ogłosił powrót mediów na treningu w Ninho do Urubu po okresie, w którym dziennikarze nie mogli udać się do CT z powodu pandemii Covid-19.
Wówczas powiedziano, że treningi będą otwarte na 15 minut dla dziennikarzy, którzy przedstawią dokument szczepienia.
Od tej daty prasa była w CT tylko w dniach 14 i 25 marca, 15 i 19 kwietnia na treningach i prezentacjach Pablo w dniu 17 marca oraz Ayrtona Lucasa i Santosa w dniu 8 kwietnia.