Flamengo nie wypożyczy Lorrana w tym okienku transferowym

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo nie wypożyczy Lorrana w ramach dodatkowego okienka transferowego, które pozwala na negocjacje zawodników uczestniczących w rozgrywkach stanowych. Początkowo Rubro-Negro rozważali transfer młodego pomocnika do jednego z brazylijskich klubów, ale ostatecznie zdecydowali się pozostawić go w drużynie U-20.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Zarząd Flamengo spotkał się z Lorranem i osiągnął porozumienie w sprawie jego wypożyczenia do Fortalezy w pierwszym okienku transferowym, ale transakcja ostatecznie upadła. Marcelo Paz, dyrektor generalny Tricolor, odwiedził Ninho do Urubu, aby porozmawiać z dyrektorem technicznym José Boto. Rubro-Negro wewnętrznie przypisują fiasko transferu decyzji samego zawodnika i jego otoczenia, co nie zostało dobrze przyjęte.

To jeden z powodów, dla których Flamengo postanowiło zatrzymać Lorrana. Początkowe plany zakładały wypożyczenie do Fortaleza lub innego klubu w ramach wewnętrznego okienka, które pozostaje otwarte do 11 kwietnia. Sztab zawodnika analizował rynek w poszukiwaniu lepszego projektu.

W poprzednim okienku inne kluby również wykazały zainteresowanie Lorranem. Cruzeiro złożyło ofertę, ale negocjacje nie posunęły się naprzód. Flamengo planowało wykorzystać pomocnika w wymianie Matheusa Pereiry na Luiza Araújo, jednak strony nie doszły do porozumienia. Red Bull Bragantino również sondowało możliwość wypożyczenia, ale Rubro-Negro mieli już ustną umowę z Fortalezą, którą uznawało za najlepszy kierunek dla piłkarza.

"Są pewne oferty, ale w tej chwili nie pozwolę mu odejść. Chcę, aby przeszedł przez proces, przez który już dawno powinien przejść, stanął twardo na ziemi, ponownie cieszył się grą w piłkę i nabrał pokory. Wydaje się być dobrym chłopakiem, a byłoby naprawdę szkoda, gdyby zmarnował swój talent. Widzieliśmy już wielu utalentowanych zawodników, którzy się zmarnowali. Zrobimy wszystko, aby mu pomóc i aby dodał do swojego talentu cechy, których mu brakuje, by stać się ważnym graczem w profesjonalnym futbolu." - powiedział José Boto w rozmowie z kanałem "Venê Casagrande" na YouTube.

Nie znajdując się w planach trenera Filipe Luísa, Lorran był blisko sprzedaży do CSKA Moskwa, ale transakcja upadła w ostatniej chwili, gdy zawodnik był już na lotnisku, gotowy do podróży. Po powrocie do drużyny młodzieżowej nie został zgłoszony do Copa Libertadores U-20, które Flamengo wygrało w niedzielę. Wrócił na boisko w zeszłą sobotę, występując w pierwszym meczu Rubro-Negro w Copa Rio U-20, gdzie zdobył bramkę i zaliczył asystę w zwycięstwie 7:1 nad Sampaio Corrêa.

Flamengo chce odbudować Lorrana, aby mógł ponownie walczyć o miejsce w składzie Filipe Luísa. Klub rozumie, że w procesie jego szkolenia w sektorze młodzieżowym popełniono błędy, przez które nie rozwinął się odpowiednio, aby sprostać wymaganiom drużyny seniorów.

"Kiedy awansowałem do pierwszej drużyny, już go znałem, ale problem w tym, że na jego pozycji rywalizują z nim zawodnicy, którzy są po prostu lepsi. To takie proste… Ma niesamowity talent, ale musi się mocno rozwinąć, aby utrzymać wysoką formę i regularnie grać na najwyższym poziomie." - stwierdził trener Filipe Luís w wywiadzie 12 lutego.

Decyzja o utrzymaniu Lorrana w drużynie U-20 jest częścią projektu Flamengo, które uważa ją za surową, ale konieczną dla rozwoju zawodnika, uznawanego za największy talent sektora młodzieżowego od czasów Viníciusa Júniora.

"Nie był dobrze szkolony pod względem taktycznym, są rzeczy, które powinien już dawno wiedzieć o grze, a ich nie wie. I to nie jego wina, ale tych, którzy go nie nauczyli. Gdy awansujesz do seniorskiej drużyny, to się mocno uwidacznia. Naszym celem nie jest krytykowanie Lorrana, ale jego odbudowa. Ma potencjał, by stać się ważnym zawodnikiem Flamengo i całej brazylijskiej piłki. Zobaczymy, czy sam będzie chciał tam dotrzeć." - podsumował José Boto.

"Projekt Lorran" zakłada również zatrudnienie nowego trenera drużyny U-20. Obecny szkoleniowiec, Cléber dos Santos nie był zaangażowany w rozwój młodego pomocnika i prawdopodobnie nie zostanie częścią jego odbudowy. Mimo że niedawno zdobył Copa Libertadores U-20, szkoleniowiec ma opuścić klub, ponieważ Flamengo zakontraktowało portugalskiego szkoleniowca Nuno Camposa na jego miejsce.

Zarząd chce, aby w drużynie U-20 obowiązywały te same zasady treningu i filozofia gry, co w zespole seniorskim. Nuno Campos współpracował już z José Boto w Szachtarze Donieck, a w swojej karierze był asystentem w takich klubach jak Braga, Roma czy Toluca. Jako pierwszy trener prowadził Santa Clarę (9 meczów) i Tondelę (10 meczów) w sezonie 2021/2022.

iconautor: MentiX

icon 18.03.2025

icon12:38

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy