Flamengo nie zamierza sprzedawać zawodników
Brazylijskie kluby pozostają aktywne podczas niedawno otwartego okna transferowego. Jak zwykle, Flamengo jest jednym z głównych klubów obserwowanych na rynku, ponieważ dysponuje jednym z najmocniejszych składów w południowoamerykańskim futbolu. W obliczu plotek o możliwych odejściach, Rubro-Negro ponownie zabrali głos i potwierdzili, że nie planują sprzedaży swoich zawodników.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
OFICJALNE OŚWIADCZENIE FLAMENGO
"W okresie okna transferowego naturalne jest, że pojawiają się oferty i zapytania dotyczące zarówno kupna, jak i sprzedaży zawodników. Nie oznacza to jednak, że klub prowadzi negocjacje w sprawie odejścia swoich piłkarzy.
Flamengo podkreśla, że bierze pod uwagę jedynie takie negocjacje, które są zgodne z jego celami sportowymi, strategicznymi i finansowymi, a także uwzględniają wolę samych graczy. Klub zaznacza również, że obecnie nie ma ani zamiaru, ani potrzeby sprzedawania zawodników ze swojego składu. Jakiekolwiek ruchy w tym kierunku będą możliwe jedynie przy spełnieniu warunków finansowych postawionych przez Flamengo i nie będą efektem presji ze strony agentów czy pośredników.
Rozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji - często inspirowanych przez osoby trzecie - jedynie dezinformuje media, wprowadza zamieszanie wśród kibiców i tworzy niepotrzebne napięcia w środowisku piłkarskim.
Flamengo pozostaje w pełni skoncentrowane na swoich celach w sezonie, dysponując wartościowym, konkurencyjnym składem, zdeterminowanym do walki o tytuły." - poinformował klub z Rio de Janeiro.
JAKIE SĄ PLOTKI O ODEJŚCIACH?
Najwięcej spekulacji dotyczy napastnika Pedro. Po kontrowersjach związanych z możliwym transferem zawodnika za 15 milionów euro, trener Filipe Luís skrytykował jego postawę na ostatnich treningach, co miało wywołać "dziwną atmosferę" w klubie. Sam szkoleniowiec podkreślił jednak, że chce, aby napastnik pozostał w drużynie i odzyskał swoją najlepszą formę.
Kibice Rubro-Negro z uwagą śledzą także sytuację Matheusa Gonçalvesa. Młody pomocnik nie dostaje wielu szans w pierwszym zespole, dlatego poprosił o przeniesienie do drużyny U-20. W meczu z Botafogo (2:2) zdobył dwa gole. Po spotkaniu nie wykluczył, że poszuka nowego klubu, w którym mógłby liczyć na więcej minut.
CZY KTOŚ JUŻ ODSZEDŁ Z FLAMENGO?
Do tej pory Flamengo pożegnało tylko jednego zawodnika w tym oknie transferowym - Gérsona. Zenit z Rosji zapłacił pełną kwotę klauzuli wykupu, ogłaszając transfer w niedzielę (13 lipca). Klub z Rio de Janeiro otrzymał za pomocnika 25 milionów euro.
CZY FLAMENGO SZUKA WZMOCNIEŃ?
Z drugiej strony Flamengo ma dwa główne cele transferowe na trwające okno, które potrwa do 2 września. Pierwszym z nich jest kreatywny pomocnik, który mógłby dzielić obowiązki z Giorgianem de Arrascaetą, odciążając go fizycznie. Drugim priorytetem jest skrzydłowy z dobrym dryblingiem i techniką, grający przede wszystkim po prawej stronie boiska.