Flamengo ocenia scenariusze na mecz z Los Angeles FC

Rozmiar tekstu: A A A

Dotychczasowa doskonała kampania Flamengo na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA sprawiła, że ostatnia kolejka fazy grupowej stała się dla Rubro-Negro luksusowym meczem towarzyskim. Podopieczni trenera Filipe Luísa mają już bowiem zapewnione pierwsze miejsce w grupie D. Choć z punktu widzenia sportowego spotkanie, które odbędzie się w nocy z wtorku na środę na Camping World Stadium w Orlando, przeciwko już wyeliminowanemu Los Angeles FC, nie ma większego znaczenia, klub rozważa inne aspekty, które mogą wpłynąć na decyzję, jak podejść do tego starcia.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Pierwszą kwestią są kartki. Flamengo ma czterech zawodników, którzy otrzymali żółte kartki w dwóch pierwszych meczach: Bruno Henrique, Erick Pulgar, Gérson i Gonzalo Plata - wszyscy są zagrożeni zawieszeniem (tak jak na Mistrzostwach Świata reprezentacji, tak i w turnieju klubowym zawodnik zostaje zawieszony po dwóch żółtych kartkach). Ponieważ kartki są zerowane dopiero po ćwierćfinałach, jeśli któryś z nich zostanie ukarany w meczu przeciwko Los Angeles FC, automatycznie opuści spotkanie 1/8 finału.

Do tego dochodzi jeszcze istotna kwestia – zmęczenie i unikanie kontuzji mięśniowych. Gérson i Ayrton Lucas są wśród najbardziej obciążonych zawodników i nie trenowali na boisku podczas niedzielnych zajęć. Według danych FIFA lewy obrońca przebiegł 16 km i osiągnął najwyższą prędkość spośród wszystkich piłkarzy w meczu z Chelsea - 36,1 km/h. Erick Pulgar również pokonał 16 km w tamtym spotkaniu, a Jorginho był rekordzistą z wynikiem 17 km.

Innym zawodnikiem, który nie uczestniczył w niedzielnym treningu, był Nicolás De la Cruz. W przypadku Urugwajczyka nie chodzi jednak o zmęczenie - nie grał od miesiąca z powodu kontuzji lewego kolana. Choć wznowił treningi w zeszłym tygodniu, pomocnik wciąż przechodzi leczenie i nie jest gotowy do gry. Widziano go kulejącego w hotelowym lobby drużyny w Atlantic City.

Z drugiej strony istnieje aspekt psychologiczny - utrzymanie 100% skuteczności przed fazą pucharową może znacząco podbudować morale zespołu. Jest również kwestia finansowa - FIFA przyznaje premię w wysokości 2 milionów dolarów za każde zwycięstwo w fazie grupowej. To punkt, na który zwrócił uwagę sam prezydent Flamengo, Luiz Eduardo Baptista, w rozmowie z dziennikarzami w niedzielę przed treningiem:

"Dziś myślimy o treningu, o meczu z Los Angeles, o zdobyciu kolejnych dwóch milionów dolarów dzięki kolejnemu zwycięstwu… To pomaga w całym tym procesie." - stwierdził.

Zawodnicy tacy jak Ayrton Lucas, Gérson, Pulgar, Jorginho, Léo Pereira, Luiz Araújo, Gonzalo Plata i Bruno Henrique mają duże szanse na odpoczynek. To oznaczałoby szansę dla takich graczy jak Pedro, Éverton Cebolinha, Michael czy Allan. Felipe Luís zakończy przygotowania do meczu na porannym treningu w poniedziałek na Uniwersytecie Stockton w Atlantic City. Delegacja wyruszy do Orlando po południu.

 

iconautor: MentiX

icon 23.06.2025

icon11:17

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy