Flamengo odkłada rozmowy z Diego i Diego Alvesem
Zmiana terminów, ale nie planów. Nagłe odejście Jorge Jesusa do Benfiki spowodowało, że Flamengo odłożyło rozpoczęcie rozmów w sprawie odnowienia kontraktów z Diego Alvesem i Diego. Jednak zaangażowane strony się nie martwią, gdyż nadal wierzą w przyjacielskie rozmowy na temat pozostania dwóch głównych liderów zespołu.
W obliczu niepewności co do zastąpienia Mistera, cała uwaga działu piłkarskiego Flamengo skierowana jest ocenę i wybór nowego szkoleniowca klubu. Na konferencji prasowej pod koniec czerwca wiceprezydent Mengão ds. piłki nożnej, Marcos Braz powiedział, że negocjacje z bramkarzem i pomocnikiem rozpoczną się po ustaleniu terminarza dalszej części sezonu.
Pomimo możliwości podpisania przedwczesnych umów z innymi klubami, Diego Alves i Diego pozostają cierpliwi w oczekiwaniu na oficjalny kontakt ze strony Flamengo. Dobre relacja władz z oboma piłkarzami oraz ich agentami sprawiają, że otoczenie jest pokojowe dzięki negocjacjom, nawet późnym.
Z kolei rzeczywistość bramkarza i pomocnika jest inna. W przypadku Diego Alvesa, życzeniem Rubro-Negro jest przedłużenie umowy na dłuższy okres i oczekuje się, że nowa umowa będzie obowiązywać co najmniej do końca 2022 roku.
W przypadku Diego istnieje tendencja do złożenia oferty na krótszy czas. Wraz z przedłużeniem Brasileirão, Copa do Brasil i Libertadores do końca lutego istnieje zainteresowanie zaproponowanie kontraktu przynajmniej do końca sezonu.
Z drugiej strony strony nadal będą dyskutować o możliwości ugody na dłuższy czas w oparciu o plany 35-letniego pomocnika na karierę, a także po przejściu na emeryturę. Wiadomo, że nie ma mowy, aby Flamengo oferowało więcej niż roczny kontrakt.