Flamengo odwoła się od decyzji w sprawie Bruno Henrique
Flamengo w ostatnią środę zmierzył się z LDU i zremisował 2:2, co zapewniło zespołowi awans do 1/8 finału Copa Libertadores. W meczu napastnik Bruno Henrique przez przypadek otrzymał żółtą kartkę, co skutkuje karą zawieszenia na następny mecz rozgrywek. W trakcie tego tygodnia Fla będzie próbował apelować o zwolnienie sportowca z kary.
Kontrowersje zaczęły się w 26 minucie drugiej połowy, kiedy to obrońca Ramon sfaulował rywala. Sędzia Alexis Herrera z Wenezueli pomylił piłkarzy, a napastnik Mais Querido otrzymał niesprawiedliwą kartkę. Dlatego Flamengo dowoła się od tej decyzji, aby Bruno mógł zmierzyć się z Vélez w pojedynku szóstej kolejki Copa Libertadores.
Po błędzie wynikającym z dezorientacji sędziego, Bruno Henrique i gracze Flamengo przyjrzeli się pracy arbitra z Wenezueli i wskazali, że decyzja ta była błędna. Zawodnicy wskazywali nawet na Ramona, zawodnika, który naprawdę popełnił faul. Jednak mimo to Alexis Herrera utrzymał w mocy kartkę dla napastnika Mengo.
Z niepewnością co do obecności napastnika, Flamengo przygotowuje się do ostatniej kolejki fazy grupowej Copa Libertadores. Pojedynek z Vélez Sarsfield jest wart przewodzenia w grupie G i odbędzie się w przyszły czwartek na stadionie Maracanã. Oprócz Bruno Henrique, Rubro-Negro ma na razie defraudację w osobie Williana Arão, który po otrzymaniu czerwonej kartki będzie odbywał karę zawieszenia.