Flamengo odzyskuje błysk w oku z Renato Gaúcho

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zwyciężył w konfrontacji z Defensa y Justicia i zagwarantował sobie awans do ćwierćfinału Copa Libertadores, co obwieścił komunikatem - stanął na nogi i wrócił do bycia zespołem, którego obawiają się rywale. Zwycięstwo 4:1, które odbyło się w środę w Brasilii, pokazało dominację zespołu i miało ważny udział trenera Renato Gaúcho, który przywrócił błysk w oczach piłkarzy.

Powrót kibiców na stadion, choć niewielki, dodawał rozgrywce szczególnego paliwa. Po 497 dniach gracze ponownie słyszeli swoje imiona i wyglądali na zadowolonych.

Bruno Henrique to nazwisko pierwszej połowy. Po jednym z zagrań, które wykonał podczas dryblingu, poprosił fanów, aby krzyczeli. Główka Rodrigo Caio na początku gry zwiększyła przewagę zdobytą w Argentynie i wyglądało na to, że Flamengo będzie miał noc czystego spokoju.

Poważny błąd Diego Alvesa podczas wybicia piłki, dał bramkę Argentyńczykom i zmienił otoczenie Mané Garrincha. Defensa y Justicia poprawiła się w meczu i zaczęła bardziej zagrażać Flamengo. Później decyzje Renato były ważne.

ZMIANY RENATO SĄ DECYDUJĄCE

Wraz z wejściem Michaela w miejsce Évertona Ribeiro, zespół zyskał, oprócz Bruno Henrique, alternatywę prędkości również po prawej stronie. To Michael, oklaskiwany przez kibiców przy każdym dotknięciu piłki, trafił w poprzeczkę, dzięki czemu Giorgian De Arrascaeta wykorzystał odbicie w głowę.

Ponowna przewaga na tablicy wyników dała zespołowi pewność kontrolowania gry. Potem na scenę wkroczyła inna armata wystrzelona przez Renato - Vitinho. Ten, który strzelił już bramkę przeciwko Bahii, strzelił jeszcze dwa gole, jedną lewą nogą, a drugą prawą i przypieczętował zwycięstwo 4:1 i awans do ćwierćfinału.

Punkt dla Renato. Pewność wraca do Flamengo.

iconautor: Anusz

icon 22.07.2021

icon13:56

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy