Flamengo oferuje Filipe Luísowi dwuletni kontrakt, ale jego przedłużenie pozostaje nierozstrzygnięte
Liczby na stole i cierpliwość. W ten sposób Flamengo i Filipe Luís dyskutują o przedłużeniu kontraktu. Różnica między tym, czego trener oczekuje, a tym, co klub chce zapłacić, jest jasna dla obu stron, które planują nowe rozmowy w przyszłym tygodniu w sprawie umowy obowiązującej początkowo do końca 2027 roku.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Flamengo złożyło ofertę we wtorek, w przeddzień finału Copa Intercontinental przeciwko Paris Saint-Germain, ale kwoty nadal nie odpowiadają oczekiwaniom Filipe Luísa. Obecnie panuje więc stan oczekiwania. Różnica w kwotach faktycznie zmniejszyła się w ostatnich rozmowach.
Filipe Luís przebywa na wakacjach z rodziną w Hiszpanii i dał pełnomocnictwo swojemu agentowi, Jorge Mendesowi, do prowadzenia negocjacji z Flamengo. Portugalski menedżer zarządza karierą trenera od czasów jego gry, chociaż transfer do Rubro-Negro w 2019 roku został przeprowadzony przez byłego obrońcę Guilherme Siqueirę, przyjaciela Filipe Luísa z dzieciństwa.
Strony rozmawiały o przedłużeniu kontraktu w połowie roku, po Klubowych Mistrzostwach Świata, ale negocjacje nie posunęły się do przodu. Wówczas oferowana pensja była znacznie niższa niż reszty zespołu, z wyjątkiem młodych zawodników z sektora młodzieżowego, i znacznie niższa niż ta, którą otrzymał jego poprzednik Tite. Opóźnienie wynikało także z faktu, że Filipe Luís nie chciał negocjować w trakcie trwających rozgrywek. Okna do rozmów były ustalane na przerwy reprezentacyjne.
Filipe Luís ma najniższą pensję spośród wszystkich trenerów Série A w 2025 roku. Na początku sezonu dwa europejskie kluby zainteresowały się nim, ale trener od razu odrzucił propozycje. Jednym z nich było Fenerbahçe. Panuje przekonanie, że nie ma powodów do pośpiesznych ruchów i że Flamengo jest priorytetem.
Rozmowy prowadzi prezydent Luiz Eduardo Baptista, który scentralizował negocjacje, odbierając je dyrektorowi technicznemu José Boto. Flamengo oczekuje decyzji do 25 grudnia.
Wśród kwestii poruszanych przy przedłużeniu kontraktu znajduje się klauzula o karze umownej i inne możliwe zapisy, takie jak premie i nagrody. Filipe uważa, że już udowodnił, iż nie ma zamiaru opuszczać klubu, m.in. gdy na początku 2024 roku Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej (CBF) zaprosiła go na stanowisko dyrektora reprezentacji, a on dopiero co objął zespół U-17.
Inne punkty sporne dotyczą długości kontraktu i autonomii w Departamencie Piłki Nożnej. Filipe Luís i Flamengo początkowo mówią o dwóch latach, ale temat nie jest jeszcze ustalony.
Z drugiej strony trener chce mieć autonomię w podejmowaniu decyzji po zwycięskim sezonie prowadzenia zespołu. Szczegóły te blokują rozmowy, które przeciągają się przez cały 2025 rok.
Wola obu stron jest jasna, a Flamengo i Filipe Luís obiecują długie dni negocjacji aż do prezentu na Boże Narodzenie, którego oczekują kibice Rubro-Negro.
Filipe Luís zdobył pięć trofeów od momentu objęcia Flamengo w październiku 2024 roku: Copa do Brasil, Campeonato Carioca, Supercopa do Brasil, Campeonato Brasileiro oraz Copa Libertadores. Trener przeszedł także przez dwie edycje Copa Intercontinental, zdobywając trofea z Cruz Azul i Pyramids, zanim dotarł do finału w meczu przeciwko Paris Saint-Germain, zakończonym remisem 1:1 w regulaminowym czasie gry i porażką 1:2 po serii rzutów karnych.