Flamengo ogłasza transfer Anthony’ego Valencii

Rozmiar tekstu: A A A

Anthony Valencia został oficjalnie ogłoszony nowym zawodnikiem Flamengo. We wtorek Rubro-Negro za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych potwierdzili transfer 23-letniego ekwadorskiego skrzydłowego. Anthony Valencia występował dotychczas w Royal Antwerp i podpisał kontrakt obowiązujący do 2031 roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Anthony Valencia przyleciał do Rio de Janeiro w minioną niedzielę, aby przejść badania medyczne i podpisać kontrakt z Flamengo. Będzie występował z numerem 14, który wcześniej należał do Giorgiana de Arrascaety, zanim Urugwajczyk przejął numer 10 Kolejnym zawodnikiem, którego transfer jest na ostatniej prostej, jest Joaquín Freitas z River Plate. Jego ogłoszenie powinno nastąpić wkrótce.

— Informację otrzymałem od mojego agenta. Powiedział mi, że José Boto mnie obserwował, czyli był mną zainteresowany. Kiedy agent powiedział mi, że Flamengo mnie chce, nie zastanawiałem się ani chwili i od razu powiedziałem „tak”. Flamengo to wielki klub, który zawsze walczy o trofea i chce wygrywać. Lubię rywalizację, dlatego tutaj przyszedłem — chcę zdobywać tytuły i dołożyć swoją cegiełkę do sukcesów Flamengo — powiedział Anthony Valencia w rozmowie z FlamengoTV.

Skrzydłowy przeszedł badania medyczne już w niedzielę. Tego samego dnia spotkał się również z dyrektorem technicznym José Boto w hotelu w południowej części Rio de Janeiro. W poniedziałek rano udał się do Ninho do Urubu, gdzie sfinalizował formalności i poznał nowych kolegów z zespołu. Flamengo stara się zarejestrować zawodnika na czas, aby mógł być do dyspozycji w meczu z Mirassol, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek na stadionie Maracanã.

— Kiedy przyjechałem, wszyscy przyjęli mnie w najlepszy możliwy sposób, powitali mnie i dzięki temu poczułem się dobrze. Jest tutaj wielu zawodników, którzy również mówią po hiszpańsku. Trochę pomagają mi też z portugalskim, bo muszę się go nauczyć. Ale wszystko po kolei. Jestem szczęśliwy. Mam nadzieję, że w środę trener będzie już mógł ze mnie skorzystać i dostanę kilka minut — dodał Ekwadorczyk.

Anthony Valencia trafia do Flamengo jako następca Gonzalo Platy, który w ostatnich dniach został sprzedany do Dynama Moskwa. Zawodnik przyleciał na międzynarodowe lotnisko w Rio de Janeiro, ale nie udzielił wywiadów obecnym tam dziennikarzom.

Transfer opiewa na około 5 milionów euro za 100% praw do zawodnika. Royal Antwerp zagwarantował sobie natomiast 15% zysku z ewentualnego przyszłego transferu Anthony’ego Valencii.

Anthony Valencia ma 23 lata i jest wychowankiem Independiente del Valle, z którym już wkrótce ponownie się zmierzy — Flamengo trafiło bowiem na ten zespół w ćwierćfinale Copa Libertadores. Został powołany do reprezentacji Ekwadoru na mistrzostwa świata w 2026 roku. W koszulce Royal Antwerp rozegrał 84 mecze, w których zdobył 13 bramek i zanotował 7 asyst.

— To będzie bardzo piękny pojedynek, ponieważ przeszedłem cały proces szkolenia w Del Valle. Tam się wychowałem i mam tam wielu kolegów. Niektórzy z nich napisali do mnie, cieszą się z mojego transferu i mam nadzieję, że będę mógł ich zobaczyć. Chcę wygrać Libertadores z Flamengo. To jedno z najważniejszych trofeów, szczególnie dla mnie jako zawodnika z Ameryki Południowej. Zwycięstwo w Libertadores byłoby ogromnym osiągnięciem — zakończył.

Flamengo walczy z czasem, aby sfinalizować transfery nowych zawodników. Choć okno transferowe w Brazylii pozostanie otwarte do 11 września, termin wyznaczony przez Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej (CONMEBOL) na zgłaszanie nowych zawodników do ćwierćfinałów Libertadores upływa już 4 września.

iconautor: MentiX

icon 01.09.2026

icon14:11

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy