Flamengo otrzymuje "deszcz" ofert
Kara zawieszenia na okres jednego roku Paolo Guerrero przez FIFA za pozytywny wynik testu antydopingowego zmieniła plany Flamengo na nowy sezon. Rubro-Negro, którzy planowali pozyskać tylko jednego napastnika na 2018 rok (na prośbę trenera Reinaldo Ruedy), powinni skupić się na poszukiwaniu następcy peruwiańskiego napastnika.
Kontrakt Guerrero z Flamengo obowiązuje do sierpnia przyszłego roku, dlatego jeśli jego obronie nie uda się zmniejszyć okresu zawieszenia, to napastnik nie powinien już zagrać dla Rubro-Negro, którzy już analizują wzmocnienia na następny sezon. Jonathan Calleri, który grał w São Paulo, a obecnie broni barw Las Palmas jest monitowany. Jednak do klubu z Gávea wpłynęło już kilka innych ofert.
Rodrigo Caetano, dyrektor sportowy Flamengo i inni dyrektorzy po informacji o rocznym zawieszeniu Guerrero otrzymali kilka ofert od agentów, nazwiska, możliwości... wszystkie (lub prawie wszystkie) są analizowane. Ideą Rubro-Negro jest pozyskanie dwóch zawodników w sektorze ofensywnym, w tym co najmniej jednego napastnika.
Trener Reinaldo Rueda już wcześniej zwrócił się do władz Flamengo z prośbą o pozyskanie napastnika na nowy sezon. Szkoleniowiec przyszedł do klubu w połowie sezonu i nie brał udziału w montowaniu obecnej kadry i chce wzmocnić skład na 2018 rok. Jako, że obecnie Mengão skupiają się na finale Copa Sudamericana, to kwestie transferowe odłożyli na drugi plan.