Flamengo pod wodzą Paulo Sousy ma niepokojący wskaźnik

Rozmiar tekstu: A A A

W pierwszej kolejce Campeonato Brasileiro, Flamengo zremisowało 1:1 z Atlético Goianiense. W wyniku tego, trener Paulo Sousa zanotował kolejny trzeci remis z drużynami z Série A, a biorąc pod uwagę, że Portugalczyk rozpoczął swoją pracę dokładnie trzy miesiące temu, w dniu 10 stycznia, jego praca ma niepokojący wskaźnik: słabe występy z klubami z krajowej elity.

W sześciu meczach przeciwko drużynom, które występują w obecnej edycji Brasileirão, Flamengo zdobyło tylko 33,3% punktów, odnosząc jedno zwycięstwo: 3:1 nad Botafogo, w spotkaniu rozgrywanym w ramach 8. kolejki Taça Guanabara.

Podopieczni trenera Paulo Sousy mieli także trzy remisy: z Atlético Mineiro w Supercopa do Brasil, Fluminense w finale Campeonato Carioca i teraz sobotnim remisie z Atlético Goianiense w debiucie Campeonato Brasileiro - oprócz dwóch porażek w dwóch innych spotkaniach z Tricolor w rozgrywkach stanowych.

Początek pracy byłego selekcjonera reprezentacji Polski nie jest obiecujący i stał się obiektem krytyki kibiców. W piątek członkowie zorganizowanych grup kibicowskich protestowali przed drzwiami centrum treningowego Ninho do Urubu, aby zaprotestować i domagać się lepszych wyników oraz dobrej gry Rubro-Negro.

Flamengo wraca na boisko we wtorek, kiedy zmierzy się z Talleres na stadionie Maracanã w 2. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. W Campeonato Brasileiro podopieczni trenera Paulo Sousy zagrają w niedzielę przeciwko São Paulo na stadionie Maracanã, również w 2. kolejce.

iconautor: MentiX

icon 10.04.2022

icon20:00

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy