Flamengo podpisuje kontrakt z Samuelem Lino

Rozmiar tekstu: A A A

Po ostudzeniu zainteresowania Tatym Castellanosem z Lazio, Flamengo postanowiło zainwestować mocno w Samuela Lino jako główny transfer podczas ostatniego okienka transferowego w 2025 roku. Brazylijski napastnik Atlético Madryt bardzo podoba się sztabowi szkoleniowemu Filipe Luísa.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Oprócz atrakcyjnego wynagrodzenia, które miałoby przekonać zawodnika do opuszczenia Europy i powrotu z rodziną do Brazylii, Flamengo musi również wykupić prawa ekonomiczne należące do Atlético Madryt. Rubro-Negro przeanalizowali cały koszt i zdecydowali się na najwyższy transfer w swojej historii - około 22 miliony euro plus premia w wysokości 2 milionów euro za osiągnięcie określonych celów.

Do tej pory najdroższym transferem w historii Flamengo był Argentyńczyk Carlos Alcaraz, który kosztował 18 milionów euro, gdy sprowadzano go z Southampton w 2024 roku. Zawodnik jednak nie zdołał się przebić w drużynie z Gávea i w tym sezonie został sprzedany do Evertonu za 15 milionów euro plus 3 miliony euro w bonusach.

Największą przeszkodą była forma płatności, ponieważ Samuel Lino wzbudził zainteresowanie innych europejskich klubów, takich jak Napoli czy Sporting. Żaden z nich jednak nie zaoferował takiej kwoty jak Flamengo, co przypadło do gustu Hiszpanom. Brazylijska propozycja została dobrze przyjęta w Madrycie - część kwoty zostanie zapłacona od razu, a reszta w dwóch ratach: w styczniu i lipcu 2026 roku.

W połowie zeszłego roku Samuel Lino został wybrany najlepszym zawodnikiem Atlético Madryt za sezon 2023/24. Klub jednak chciał sprzedać go w tym oknie transferowym i liczył na kwotę między 20 a 25 milionów euro. Celem władz hiszpańskiego klubu było zwolnienie miejsca w składzie dla zawodników spoza Unii Europejskiej.

Samuel Lino początkowo wolał zostać w Europie, ale widzi we Flamengo szansę, by znaleźć się bliżej radarów reprezentacji Brazylii prowadzonej przez Carlo Ancelottiego. Co ciekawe, napastnik miał krótki epizod w młodzieżowych drużynach Flamengo i zdobył Copinha w 2018 roku.

iconautor: MentiX

icon 25.07.2025

icon20:04

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy