Flamengo pomogło Placie odzyskać znaczenie w reprezentacji

Rozmiar tekstu: A A A

Gonzalito. Platita. To niektóre z pieszczotliwych przezwisk, jakie można usłyszeć na ulicach Quito, gdy mówi się o Gonzalo Placie, napastniku Flamengo. Obecnie zawodnik jest jednym z wyróżniających się piłkarzy reprezentacji Ekwadoru i odzyskał miejsce w drużynie Sebastiána Beccacece, gdy opuścił Al-Saad i przyjął ofertę Rubro-Negro pod koniec ubiegłego roku. Kosztował 9 milionów dolarów i podpisał kontrakt obowiązujący do sierpnia 2029 roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Myślę, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć w życiu. Długo nie byłem powoływany do reprezentacji mojego kraju, ale byłem pewien, że jeśli przyjdę do Flamengo, wrócę do kadry, zacznę robić ważniejsze rzeczy, odzyskam rytm i stanę się tym piłkarzem, jakiego ludzie oczekują. Myślę, że teraz powoli staję się tą osobą, której wszyscy się spodziewają." - powiedział Gonzalo Plata 1 lutego.

Kochany przez Ekwadorczyków, Gonzalo Plata zagra po raz pierwszy jako gość w swoim kraju w koszulce Flamengo. Rubro-Negro zmierzy się z LDU we wtorek w 3. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Czy wyjdzie w podstawowym składzie - to decyzja trenera Filipe Luísa, który po meczu z Juventude nie szczędził mu pochwał.

"To bardzo kompletny zawodnik. Taki, który porywa kibiców, bo biega przez całe spotkanie, walczy, ma ogromne umiejętności i świetnie radzi sobie pod presją. I nie grał jako fałszywa dziewiątka, był dziewiątką, prawdziwą dziewiątką. Napastnikiem, który wie, kiedy się cofnąć, a kiedy zaatakować przestrzeń. Zagrał znakomity mecz. Trudno zostawić Platę na ławce, to naprawdę trudna decyzja. Kiedy zawodnik jest tak dobry, trener musi znaleźć sposób, żeby go wkomponować w drużynę. Dlatego mówię, że to "miły ból głowy". Bo nawet jeśli Plata nie zaczyna meczu, zawsze może wejść w drugiej połowie." - stwierdził szkoleniowiec.

Szybka adaptacja do brazylijskiego futbolu sprawiła, że napastnik wszedł w dobrą formę i stał się kluczowym graczem Flamengo. Poza tym pobyt w Rio de Janeiro zbliżył go do rodaków, którzy śledzą jego poczynania nie tylko w reprezentacji. Nic dziwnego, że był jednym z niewielu piłkarzy witanych z entuzjazmem po przylocie drużyny do Quito.

"Gonzalito Plata to świetny zawodnik, radzi sobie bardzo dobrze. Wyróżnia się i stale podnosi swój poziom. Myślę, że krok po kroku może stać się wielką gwiazdą, taką jak Messi czy Ronaldinho. Ja nazywam go Platita, ale można też mówić Gonzalito albo Gonzalo. To superemocjonujące. Mam nadzieję, że to będzie dobry mecz. Wszystko, co pochodzi z Brazylii, brazylijski futbol, to piękna gra, podania, styl." - powiedział Tony, kibic LDU.

Mimo że Gonzalo Plata jest wychowankiem Independiente del Valle, lokalnego rywala LDU, będzie to dopiero jego trzeci mecz na stadionie LDU. I są to całkiem świeże doświadczenia, do tej pory wystąpił na stadionie Rodrigo Paz Delgado tylko z reprezentacją Ekwadoru: w październikowym spotkaniu z Paragwajem i w marcowym zwycięstwie nad Wenezuelą.

"To znakomity piłkarz, jeden z najlepszych w Ekwadorze. Inteligentny, dynamiczny, bardzo się rozwija. Miał moment załamania, ale wygląda na to, że Flamengo go odbudowało i teraz znów jest ważnym nazwiskiem dla naszej kadry." - skomentował Edgard.

Transfer do Flamengo przybliżył go do reprezentacji - od października był powoływany na każde zgrupowanie. Podczas ostatniego okna FIFA, Gonzalo Plata wystąpił w obu meczach eliminacyjnych jako podstawowy zawodnik i rozegrał pełne 90 minut. W meczu z Wenezuelą selekcjoner Sebastián Beccacece chwalił go za grę i wkład w zwycięstwo, mimo że nie strzelił gola. W sumie Gonzalo Plata rozegrał już 48 meczów w barwach reprezentacji Ekwadoru i zdobył osiem bramek.

"Gonzalo może grać w środku, na skrzydłach, po prawej i po lewej stronie, a także jako napastnik. Mówiłem to od pierwszego dnia. Może występować na wszystkich pozycjach ofensywnych. Staramy się ciągle wprowadzać różne warianty, bo jeśli jesteś przewidywalny, przeciwnicy uczą się, jak cię zatrzymać, jak odbierać piłkę i kontratakować. Wszystko wtedy staje się trudniejsze." - powiedział selekcjoner na konferencji prasowej.

W tym sezonie Gonzalo Plata rozegrał 15 spotkań, z czego 11 w wyjściowym składzie. W barwach Flamengo potrzebował zaledwie kilku miesięcy, by zdobyć bramkę dającą tytuł, był autorem gola przeciwko Atlético Mineiro w zeszłorocznej edycji Copa do Brasil. Oprócz tego trofeum zdobył także Campeonato Carioca oraz Supercopa do Brasil.

iconautor: MentiX

icon 22.04.2025

icon19:22

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy