Flamengo próbowało zatrudnić Luísa Castro

Rozmiar tekstu: A A A

Idol kibiców, Filipe Luís zastąpi Tite na stanowisku trenera Flamengo w 2024 roku. Jednak były lewy obrońca nie był "planem A". Według informacji Caio Ribeiro, byłego napastnika i obecnego komentatora telewizji Rede Globo, Rubro-Negro próbowali zatrudnić Luísa Castro.

Portugalczyk jest obecnie bez klubu, po tym jak niedawno został zwolniony z Al-Nassr. Umowa jednak nie doszła do skutku, ponieważ oczekiwania finansowe szkoleniowca były zbyt wysokie w ocenie Flamengo, które postanowiło postawić na Filipe Luísa.

Luís Castro prowadził Botafogo przez nieco ponad rok, od 2022 do 2023 roku. W zeszłym roku trener otrzymał ofertę z saudyjskiego klubu i ostatecznie opuścił Fogo, który wówczas prowadził w Campeonato Brasileiro z dużą przewagą.

Podczas kadencji Rodolfo Landima, Flamengo miało już trzech trenerów pochodzących z Portugalii. Pierwszym był Jorge Jesus, który zdobył wiele tytułów i stał się legendą klubu. Po nim Paulo Sousa i Vítor Pereira nie odnieśli sukcesu w Rubro-Negro.

iconautor: MentiX

icon 01.10.2024

icon13:34

iconźródło: odia.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy