Flamengo próbuje złagodzić skutki maratonu
Szef sztabu medycznego Flamengo, Márcio Tannure skomentował wyzwania związane z utrzymaniem zawodników w dobrej kondycji przy tak wielu meczach w tak krótkim czasie.
"Wiedzieliśmy, że to będzie trudny sezon. Piłkarze byli po trzech miesiącach bezczynności (z powodu pandemii). My i inne kluby nie mieliśmy idealnego przygotowania. Żyjemy w zupełnie nietypowym tygodniu. W 48 godzin pojawia się największe zmęczenie, to udowodnione naukowo. Staramy się wszystko zindywidualizować, złagodzić i zrozumieć, ponieważ są piłkarze, którzy potrzebują 48 godzin na regenerację i inni, którzy potrzebują 72 godzin. To ważne, żeby ludzie rozumieli pewne wybory." - powiedział Márcio Tannure.
Tannure podał przykład Pedro i Gersona. Oceny napastnika wskazywały, lekkie zmęczenie mięśni, więc z Bragantino zagrał tylko 45 minut. Pomocnik również został oszczędzony i wszedł do ostatnich minut.
"W tej ostatnim meczu Pedro, chociaż czuł się dobrze, wykazywał zmęczenie w swoich ocenach. Istnieje ryzyko, a nie pewność. Gerson grał we wszystkie gry, z niewielkim odpoczynkiem. To sprawia, że jest trudniej. Grać to jedno, ale czasami nie da się dać z siebie wszystkiego. Rozmawialiśmy o tym z Dome i on dokonuje ostatecznych wyborów." - podsumował lekarz.