Flamengo przegrało dwie serie rzutów karnych
We wtorkowy wieczór na stadionie Maracanã, Flamengo pożegnało się z obecną edycją Copa Libertadores po tym jak zostało wyeliminowane przez Racing na etapie 1/8 finału. Po remisie 1:1 w regulaminowym czasie gry, o kwestii awansu decydowała seria rzutów karnych, którą lepiej wykonywali piłkarze argentyńskiego klubu. Dla klubu z Gávea była to druga przegrana seria jedenastek w tym sezonie.
W finale Taça Rio, Flamengo po raz pierwszy rywalizowało w serii rzutów karnych w tym sezonie. Wówczas zespół prowadzony przez Jorge Jesusa przegrał tytuł na rzecz Fluminense, po tym jak Willian Arão, Léo Pereira i Rafinha nie wykorzystali swoich prób. Teraz już w Copa Libertadores pod batutą Rogério Ceniego, Mengão zostało wyeliminowane wynikiem 3:5 i ponownie "wapno" zmarnował Willian Arão.
Teraz koncentrując się wyłącznie na Campeonato Brasileiro, Flamengo powróci na boisko w sobotę. Drużyna zmierzy się w klasyku z Botafogo na stadionie Nilton Santos. Obecnie Rubro-Negro zajmują trzecie miejsce z 39 punktami, o trzy mniej niż lider Atlético Mineiro.