Flamengo rezygnuje z Thiago Mendesa
"Podróż" po Europie liderów Flamengo miała swoją pierwszą porażkę. Po uzgodnieniu sprzedaży Rodrigo Muniza do Fulham i wypożyczeniu Hugo Moury do Lugano, wiceprezydent Rubro-Negro ds. piłki nożnej Marcos Braz i dyrektor wykonawczy Bruno Spindel, nie byli w stanie przekonać Olympique Lyon do uwolnienia Thiago Mendesa. Zawodnikowi powiedziano nawet, że znajdzie się w kadrze meczowej na najbliższe spotkanie z Brest.
Flamengo podtrzymał ofertę: roczne wypożyczenie za 500 tys. euro, z kompensacją wartości w przypadku wykonania opcji kupna za 9 mln euro na koniec umowy. Francuski klub reprezentowany przez Juninho Pernambucano, nie zaakceptował tych warunków i powiedział, że warunkiem zwolnienia Thiago Mendesa jest zobowiązanie do zakupu pod koniec wypożyczenia.
Juninho Pernambucano wyjaśnił w rozmowie z Brazem i Spindelem, że ze sportowego punktu widzenia, jako dyrektor Lyonu, akceptuje wypożyczenie Thiago Mendesa do Flamengo, ponieważ byłaby to szansa dla 29-letniego zawodnika aby ponownie zyskać na wartości w swojej karierze. Ale od strony finansowej prezydent zespołu, Jean-Michel Aulas, nie akceptuje takich warunków.
Thiago Mendes jest zawodnikiem Olympique Lyon od 2019 roku, kiedy został zakupiony z Lille za 25 mln euro i ma kontrakt do czerwca 2023 roku. Obecnie defensywny pomocnik nie jest wśród pierwszych opcji trenera Petera Bosza, nawet przy sprzedaży Jeana Lucasa do Monako.