Flamengo rozpoczyna swoją podróż do finału Libertadores
Deszcz, który w piątek nawiedził Rio de Janeiro, nie stanowił problemu. Ośmiodniowa odległość do wylotu nie sprawiła, że krzyk utknął. Flamengo rozpoczęło swoją podróż w kierunku Montevideo przy wsparciu kibiców w Ninho do Urubu i na lotnisku Galeão.
Od samego początku popołudnia, kibice zmobilizowali się przed centrum treningowym, aby rozpocząć imprezę i zachęcić drużynę, która zagra finał Copa Libertadores przeciwko Palmeiras w dniu 27 listopada w Montevideo. Według Żandarmerii Wojskowej, pod drzwiami CT znajdowało się około 3500 fanów.
Chwilę przed odjazdem autobusu doszło do konfliktu między policją, a kibicami, z wtargnięciami i gazem pieprzowym. Pojazd opuścił Ninho krótko po godzinie 16.00 i był eskortowany przez setki fanów wzdłuż Estrada dos Bandeirantes w Vargem Grande.
Szczyt miał miejsce późnym popołudniem, po przybyciu do Galeão, gdzie przy wejściu do terminalu towarowego czekało jeszcze więcej kibiców niż przy wyjściu z CT. Wielu fanów wspięło się na autobus i skakało z flagami na dachu. Dwóch z nich rozmawiało nawet z graczami przez system wentylacji pojazdu.
Ruch ten nawet zmartwił tych w środku, co można było zauważyć w transmisji na żywo Marcosa Braza, który był wiceprezesem piłki nożnej, na żywo na Instagramie. Jednak władzom udało się ściągnąć kibiców z pojazdu bez żadnych incydentów.
W stolicy stanu gaúcha, drużyna Renato Gaúcho zmierzy się w sobotę z Internacionalem na stadionie Beira-Rio, a we wtorek z Grêmio na Arena w meczach o Brasileirão. W tym okresie Rubro-Negro będzie trenował w klubowym CT, gdzie trener jest największym idolem.
Czy to ze względu na odległość do meczu, czy też bliskość ostatniego finału, demonstracje nie były tak widowiskowe jak 20 listopada 2019 r oku - święto - kiedy kibice Rubro-Negro najechali ulice Rio de Janeiro przed pożegnaniem delegacji przed wylotem do Limy. Z kolei mobilizacja rosła przez całe popołudnie, a tysiące fanów okazywało sympatię przed CT i na lotnisku Galeão.
Drużyna Flamengo trenowała rano w Ninho do Urubu i wczesnym popołudniem odpoczywała. Po obiedzie każdy zawodnik miał wolny czas w swoich apartamentach w ośrodku treningowym. Rubro-Negro jedzie do Porto Alegre z całym zespołem i zakończy w stolicy stanu Rio Grande do Sul odzyskiwanie ważnych graczy, takich jak Giorgian De Arrascaeta, Rodrigo Caio, Pedro i Bruno Henrique. Nowością w grach na południu będzie Diego Alves.
Do Urugwaju delegacja ma przybyć w środę po południu, po treningu w Porto Alegre. Treningi w Montevideo zaplanowano na stadionie Campeón del Siglo, który należy do Peñarolu.
OTO KILKA ZDJĘĆ Z POŻEGNANIA ZESPOŁU PRZEZ KIBICÓW
/i.s3.glbimg.com/v1/AUTH_bc8228b6673f488aa253bbcb03c80ec5/internal_photos/bs/2021/V/O/xXpyrMTvOQWUsCp7uncg/whatsapp-image-2021-11-19-at-17.49.37.jpeg)
/i.s3.glbimg.com/v1/AUTH_bc8228b6673f488aa253bbcb03c80ec5/internal_photos/bs/2021/n/a/A29VemQdAw0URmJnx82g/whatsapp-image-2021-11-19-at-16.32.39-1-.jpeg)