Flamengo spotkało się z Torrentem i rozpoczyna proces "oko w oko"
Wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz i dyrektor wykonawczy klubu, Bruno Spindel odbyli w sobotnią noc w Madrycie, pierwsze spotkanie, podczas którego próbowali określić, kto będzie następnym trenerem Rubro-Negro. Duet zjadł kolację Domènecem Torrentem, byłym asystentem Pepa Guardioli, który niedawno prowadził New York City. Spotkanie trwało około dwie godziny, a oferta nie została jeszcze sformalizowana.
Podczas spotkania, Braz i Spindel przedstawili oczekiwania klubu, a Torrent wyjaśnił swoją filozofię, pomysły na grę i plany zawodowe. Rozmowa była rodzajem rozmowy kwalifikacyjnej, oprócz ogólnego omówienia piłki nożnej. Kilka dni przed spotkaniem Torrent rozmawiał już przez telefon z Marcosem Brazem w mniej formalny sposób.
Zapytany przez brazylijskiego klienta w restauracji, Braz został zapytany, czy Flamengo ma już nowego trenera.
"Jesteśmy na dobrej drodze." - powiedział wiceprezydent.
W najbliższych dniach, Braz i Spindel mają odbyć kolejne rozmowy z innymi kandydatami. W planach na najbliższe dni są spotkania z Hiszpanem Fernando Hierro i Portugalczykiem Carlosem Carvalhalem.