Flamengo stara się nie trafić czujności

Rozmiar tekstu: A A A

W niedzielnym starciu Chapecoense i Flamengo na Arena Condá dojdzie do spotkania czerwonej latarni z liderem Campeonato Brasileiro. Oba kluby żyją w różnych światach, co czyni Rubro-Negro zdecydowanym faworytem, pomimo osłabień i gry poza domem. Liczby pomagają wyjaśnić różnicę w wydajności.

Flamengo ma 49 punktów, ponad dwukrotnie więcej niż 15 zdobytych przez Chape w 22 meczach. Różnica 34 punktów oznaczałaby na przykład 8 miejsce w tabeli. Najpotężniejszy atak Campeonato Brasileiro, Rubro-Negro jak dotąd strzelili 47 bramek przeciwko 18 strzelonych przez zespół catarinenses. Pod względem straconych bramek Fla ma 20, a Chape 35.

W ostatnich pięciu kolejkach Mengão czterokrotnie wygrywali i raz zremisowali, podczas gdy Chapecoense poniosło cztery porażki i raz zremisowało. Pomimo zdecydowanej rozbieżności, Flamengo zachowuje ostrożność, zwłaszcza, że drużyna jest po wyczerpującym środowym meczu z Grêmio w półfinale Copa Libertadores, a trener Jorge Jesus nie będzie miał do swojej dyspozycji kluczowych piłkarzy jak zawieszonego Gabriela Barbosę i kontuzjowanych Filipe Luísa i Giorgiana De Arrascaetę.

iconautor: MentiX

icon 06.10.2019

icon12:53

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy