Flamengo w drodze do Argentyny
W przeddzień rocznicy triumfu z 2019 roku, Flamengo wznawia swoją wędrówkę po kolejny tytuł Copa Libertadores. Delegacja pod przewodnictwem Rogério Ceniego i wzmocniona przez Filipe Luísa i Gabriela Barbosę wyrusza w niedzielne popołudnie do Buenos Aires, gdzie we wtorek zmierzy się z Racingiem w pierwszej grze 1/8 finału najważniejszych klubowych rozgrywek na kontynencie.
Spokojna atmosfera na międzynarodowym lotnisku Tom Jobim i wyraz lekkości na twarzach piłkarzy to pierwszy wpływ na sobotnie gładkie zwycięstwo 3:1 z Coritibą w Brasileirão. Zespól został zwolniony z niedzielnej porannej sesji treningowej w centrum treningowym Ninho do Urubu i przygotowywał się do podróży.
Zawodnicy, którzy nie wystąpili na stadionie Maracanã przeciwko Coxa, wykonali lekki trening. W Rio de Janeiro pozostali tylko kontuzjowani Pedro, Rodrigo Caio i Thiago Maia.
Rogério Ceni po raz pierwszy będzie miał do swojej dyspozycji Filipe Luísa. Lewy obrońca doznał kontuzji uda w ostatnim meczu Domèneca Torrenta przeciwko Atlético Mineiro. Z drugiej strony, Gabigol wraca po tym, jak doznał problemu z mięśniem uda podczas debiutu trenera z São Paulo dziesięć dni temu, kiedy strzelił gola.
Flamengo wyleci do Buenos Aires czarterowym lotem, gdzie będzie trenować w Casa Amarela, centrum treningowym Boca Juniors.