Flamengo wraca do trybu miażdżącego w serii zwycięstw, która przypomina erę Jorge Jesusa

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo wcisnęło gaz do dechy w tym sezonie. Nie tylko osiągnęło siódme zwycięstwo z rzędu pod wodzą Leonardo Jardima, ale także odzyskało swój miażdżący styl gry w starciu z Atlético Mineiro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Zespół gra pionowo, tworzy wiele sytuacji i tym razem wykorzystał większość z nich.

Patrząc na bilans drużyny pod wodzą ostatnich trenerów, obecna seria zwycięstw z Leonardo Jardimem jest dłuższa niż ta osiągnięta przez Filipe Luísa. Poprzedni szkoleniowiec zatrzymał się na sześciu.

Obecny wynik wyrównuje osiągnięcia Renato Gaúcho z 2021 roku (również siedem zwycięstw) oraz Tite z 2024 roku (z zastrzeżeniem, że miało to miejsce w trakcie Campeonato Carioca).

Aktualna forma już celuje w wyższy poziom i wskazuje na Flamengo pod wodzą Jorge Jesusa. W 2020 roku zespół zanotował dziesięć zwycięstw z rzędu.

Leonardo Jardim był sugestią Jorge Jesusa dla władz Flamengo jako jego następcy już w tamtym czasie. Ostatecznie trafił do klubu w 2026 roku, w próbie korekty kursu po niestabilności pod wodzą Filipe Luísa.

Obecna wersja drużyny ma styl, który pomaga potwierdzić, że te wyniki nie są przypadkowe.

"Dla mnie najważniejsza jest gra zespołu, to, jaki styl proponujemy, postawa zawodników wobec rywali, szacunek dla drużyn defensywnych i jednocześnie dla naszych własnych założeń. I granie każdego meczu tak, by go wygrać. To właśnie zrobiliśmy. Potem przychodzą pozytywne wyniki i ciągłość pracy. W piłce nożnej nie ma trofeów indywidualnych, są trofea zespołowe. Właśnie po to pracujemy i na tym się skupiam." - powiedział Leonardo Jardim.

CO MA FLA?

To zespół, który dużo bardziej niż w ostatnich wersjach skupia się na grze bardzo pionowej. Szybkie wymiany podań, przyspieszona gra i intensywność były wyraźnymi elementami w meczu z Atlético Mineiro.

Choć drużyna momentami jest atakowana i dopuszcza rywala do sytuacji, Flamengo nie zadowala się tylko posiadaniem piłki i atakuje wolne przestrzenie, by tworzyć własne okazje.

Wysokie tempo w tej serii zwycięstw sprawiło, że Santos opadł z sił w drugiej połowie, co było kluczowym czynnikiem w odwróceniu wyniku.

Aby utrzymać tę charakterystykę, Leonardo Jardim wprowadza punktowe, ale regularne zmiany w składzie. Mimo to stara się zawsze korzystać z Pedro i Giorgiana de Arrascaety, kiedy tylko to możliwe. Ta dwójka jest w świetnej formie, a towarzyszy im Samuel Lino, który ma udział przy golach, wczoraj zaliczył kolejną asystę przy trafieniu Pedro.

Po Santosie, Flamengo osiągnęło dobry wynik na wysokości w Cusco w Copa Libertadores. Mecz, w którym zespół Leonardo Jardima był najbliżej utraty zwycięstwa, to klasyk z Fluminense, ale wyszedł z niego zwycięsko 2:1. Następnie przyszły wygrane z Independiente Medellín (4:1), Bahią (2:0) i Vitórią (2:1), aż do pogromu Galo.

Pięć z siedmiu zwycięstw miało miejsce na stadionie Maracanã. To zastrzeżenie jednocześnie stawia też wyzwanie, by osiągnąć serię dziesięciu meczów, jak w czasach Jorge Jesusa.

Następne wyzwanie to Argentyna i mecz z Estudiantes w Copa Libertadores. I choć przed nimi jeszcze starcie z Vasco na stadionie Maracanã w przyszłą niedzielę, później Flamengo czeka seria czterech meczów wyjazdowych w Copa Libertadores, Brasileirão i Copa do Brasil.

iconautor: MentiX

icon 27.04.2026

icon13:33

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy