Flamengo wydobywa ducha bezlitosnego zespołu

Rozmiar tekstu: A A A

Scenariusz nie był łatwy dla Flamengo: wyjazdowy debiut w Copa Libertadores przeciwko Vélez Sarsfield, liderowi swojej grupy w lidze argentyńskiej. A jednak morze niepewności otacza to Flamengo, z zawodną obroną i pracą Rogério Ceniego, która jest wciąż w budowie.

Obrona ponownie pozostawiła wiele do życzenia, ale Rubro-Negro był zimny, aby zmienić wynik dwukrotnie przegrywając na stadionie José Amalfitani w Buenos Aires. W grupie, która nie daje wiele miejsca na wpadki, zwycięstwo w Argentynie powinno być bardzo celebrowane, nawet jeśli nie usuwa podejrzeń co do tego zespołu, który jest znacznie powyżej średniej, ale który uległa zbyt dużym wahaniom od zeszłego sezonu.

Flamengo nadal jest faworytem wszystkiego, w czym rywalizuje, ale nie jest już zauważalny dystans, który dzielił ich od bezpośrednich rywali w erze Jorge Jesusa - i nie było znaczących zmian w zespole, które uzasadniałyby gwałtowny spadek wydajności. Ostatniej nocy zwycięstwo padło u stóp Gabriela Barbosy i Giorgiana De Arrascaety, dwóch fundamentalnych figur, które pozostały na boisku.

A kiedy ten zespół przezwycięży wszelkie przeciwności i opuszcza boisko zwycięsko, ślady tego nieustępliwego Flamengo wracają na powierzchnię. Rogério Ceni ma misję odzyskania tego ducha na długiej drodze do ponownego podboju Ameryki.

iconautor: MentiX

icon 21.04.2021

icon07:06

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy