Flamengo wylądowało w Guayaquil
Po gorącym pożegnaniu na lotnisku Galeão w Rio de Janeiro, Flamengo bezpiecznie wylądowało w Guayaquil. Teraz delegacja Rubro-Negro uda się do hotelu, w którym będzie mieszkać, bardzo blisko stadionu Monumental Isidro Romero Carbo, gdzie w sobotę odbędzie się wielki finał Copa Libertadores przeciwko Athletico Paranaense.
Delegacja Flamengo postawiła stopę na terenie miasta-gospodarza tegorocznego finału najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej około godziny 16.00 (czasu brazylijskiego). Ponieważ Guayaquil ma różnicę czasu o dwie godziny mniej niż Rio de Janeiro, Rubro-Negro wylądowali w Ekwadorze wczesnym popołudniem.
Jednak zespół i sztab szkoleniowy unikali prasy i delegacja wylądowała w bazie wojskowej im. Simona Bolívara. Chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa zawodnikom, którzy byli eskortowani do hotelu. Z kolei krewni graczy wyjeżdżali normalnie przez miejskie lotnisko.
W środę, zespół odbędzie tylko trening regeneracyjny w hotelu. Natomiast w czwartek i piątek sesje treningowe odbędą się na stadionie George Capwell, który należy do Emelec.
Wielki finał Copa Libertadores odbędzie się w najbliższą sobotę na stadionie Monumental Isidro Romero Carbo w Guayaquil. Flamengo walczy o swój trzeci tytuł w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Ameryce Południowej i będzie miało zdecydowaną przewagę kibiców w Ekwadorze.