Flamengo wznowiło negocjacje z Cuiabą w sprawie Ayrana

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ponownie stara się pozyskać zawodnika, którego już wcześniej próbował sprowadzić. Chodzi o Ayrana z Cuiaby, którym interesuje się wiele innych klubów. Według Venê Casagrande, Rubro-Negro wrócili do rozmów w sprawie transferu 17-latka, a negocjacje tym razem są bardziej korzystne.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Dziennikarz twierdzi, że Cuiabá stawia Flamengo na pierwszym miejscu, mimo że posiada oferty od innych klubów z Série A za zawodnika. Dzieje się tak dlatego, że klub ze stanu Mato Grosso i Flamengo utrzymują dobre relacje, co ułatwia prowadzenie negocjacji.

Ayran jest uznawany za jeden z największych talentów sektora młodzieżowego Cuiaby i oczywiście trafiłby do Flamengo przede wszystkim jako wzmocnienie drużyn młodzieżowych.

CUIABÁ ODRZUCIŁO PIERWSZĄ OFERTĘ FLAMENGO

Pierwsza próba miała miejsce na początku lipca, jednak Cuiabá poinformowała wówczas, że nie jest zainteresowana sprzedażą Ayrana. Cristiano Dresch, prezydent klubu ze stanu Mato Grosso, wyjaśnił tę sytuację.

– Nasz projekt tutaj polega na wzmacnianiu sektora młodzieżowego. Chcemy pokazać zawodnikom, którzy znajdują się w akademii Cuiabá, że mogą awansować do pierwszego zespołu. Nie chodzi o to, że przy pierwszym zainteresowaniu, które pojawi się ze strony innego klubu, od razu będziemy sprzedawać zawodnika. Mamy bardzo dobre relacje z Flamengo, skontaktowali się ze mną. Powiedzieliśmy, że nie, ponieważ jest to strategiczny zawodnik dla nas i nie chcemy go sprzedawać. Flamengo, ze względu na świetne relacje, które mamy, uszanowało to – powiedział Cristiano Dresch.

Mimo tego rozmowy miały zostać wznowione, a Flamengo nadal próbuje sprowadzić Ayrana z Cuiabá.

iconautor: MentiX

icon 03.08.2026

icon18:50

iconźródło: jornaldofla.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy